lubimy płachty reklamowe pomiędzy drzewami. najlepiej kiedy wiszą wis-a-vis
magistratu. brudne i poszarpane bannery wiszące na mostach przy ul. Zwycięstwa
też nam się podobają.
nie widzimy nic niestosownego w tym, że szklany fronton magistratu jest
oklejony różnymi plakatami. zamiłowanie do tego wynieśliśmy z domu, gdzie
każde z nas na ścianach miało naklejone plakaty z Bravo i gazety w oknach.
okna w autobusach też nie służą do tego, żeby przepuszczały światło i do
podziwiania uro...