Już kilka razy się nad tym zastanawiałam, że coś chyba ze mną jest nie tak. Nie wiem czym prowokuję takie zachowania innych wobec mnie, ale zauważyłam, że ludzie uwielbiają mnie wykorzystywać, robić w balona, oszukiwać, a nawet być wobec mnie bezczelnymi. Nie wiem czy moja twarz sprawia wrażenie osoby, której można wejść na głowę, czy prowokuję to swoim zachowaniem. Wyjaśnię o co chodzi... Ludzie wpychają się w sklepie przede mnie gdy stoję w kolejce, bez żadnego hamulca, gdy zwrócę uwagę śmi...