Forum Zdrowie Psychologia Depresja
ZMIEŃ
      powietrze

    powietrze

    (8 wyników)
    • No coś niesamowitego.Rano jeszcze chciałem wstrzyknąć sobie powietrze do żył, potem byłem u psychiatry, który dołożył aurorix do mojego koktajlu anafranil i fevarin. Wziąłem i po jakimś czasie zrobiło mi się tak błogo. Strasznie mi się mięśnie poluzowały i troche trudno mi się pisze, ale kolory są niesamowite i muzyka też, taka przestrzenna, wszystko zrobiło się takie przestrzenne i...ciepłe. No luz miód i ogórki, normalnie
    • taki program oglądałem gdzie kota zaczeli poddawać stresowi dmuchali mu w nos zimnym powietrzem krzyczeli na niego itd no i po jakimś czasie nie wyrobił zaczoł się zataczać, przestał jeść, nic nie robił nawet bał się myszy nie pamiętam na jakim to było programie ale to oczywiście jest jeden z wielu czynników jakie wywołuje depresje.
    • Witam, Kojarze cos na ten temat, za bardzo nie wiem, w ktorym kosciele dzwonia. Co z przypadku podejrzen o zaburzenia psychiczne lub neurologiczne oznaczaja: 1. Gluchniecie na jedno lub oba. Zwiazane jest chyba to z cisnieniem wewnatrznym, jak sie poloze na chwile - uszy sie odtykaja. Laryngolog stwierdzil, ze jest z nimi OK (nie sa zatkane), wiec przyczyna lezy gdzie indziej. Co robic, by nie klas sie na ulicy budzac zrozumiala sensance i podejrzenia, ze pijak lezy na chodniku?...
    • Może to nic ważnego, ale dzisiaj wyraźnie poczułem jesień. Wyszedłem wieczorem na spacer, było ciepło, byłem w krótkiej podkoszulce a mimo to coś było w powietrzu, zapach jesieni, jakieś dymy niewiadomo skąd, jakaś tajemniczość... Moja ulubiona pora roku... A poza tym odstawiam efectin, czuje się jakby mnie ktoś z Krzyża zdjął, nudności, pogorszenie nastroju, spotęgowane zmęczenie. Trzymajcie kciuki, po tygodniu ma minąć! Tymczasem! P.S. Warszawiacy i okoliczni, do zobaczenia na...
    • prosze o krotkie podsumowanie
    • bo ja już zupełnie nie wiem... już nawet nie to, że jako taki nastrój znów poszedł się paść, ale chodzę rozdrażniona, jakiś niejasny niepokój w środku, nie mogę się skupić, ciężko usiedzieć na miejscu... a już do szału mnie doprowadzają cząsteczki powietrza, które latają mi jak oszalałe przed oczami, czuję jak obijają się o moje ciało, tchawicę, oskrzela, płuca! co gorsza sa wszędzie! nie mogę przestać o nich mysleć. mam wrażenie, że zaraz zwariuję. wczoraj się pociełam, ale nawet...
    • ...żeby ten dzień już minął.. żeby był już następny - jakikolwiek, lepszy czy gorszy, nieważne.. byle nie ten.. bo mi jakoś źle.. nawet nie, że smutno, ale jakoś.. sama nie wiem.. coś we mnie płacze, w środku, a ja nie mogę.. marudzę.. :/ przepraszam
    • jedno male pytanko : czy depresja moz byc dziedziczna? jesli tak to w jakim procencie..? powiedzcie o swoich doswiadczeniach lub obserwacjach.

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się