leny3
20.09.03, 21:11
Może to nic ważnego, ale dzisiaj wyraźnie poczułem jesień. Wyszedłem
wieczorem na spacer, było ciepło, byłem w krótkiej podkoszulce a mimo to coś
było w powietrzu, zapach jesieni, jakieś dymy niewiadomo skąd, jakaś
tajemniczość... Moja ulubiona pora roku... A poza tym odstawiam efectin,
czuje się jakby mnie ktoś z Krzyża zdjął, nudności, pogorszenie nastroju,
spotęgowane zmęczenie. Trzymajcie kciuki, po tygodniu ma minąć! Tymczasem!
P.S. Warszawiacy i okoliczni, do zobaczenia na realu!