Przepraszam za OT, ale dzisiaj widziałem piękną brunetkę, której
zapomnieć nie mogę. Siedzieliśmy sobie obok siebie przez kilka
chwil. Przez moment zapomniałem po co tam poszedłem w ogóle ;).
Pani była w sukience i sandałkach, ciemną karnację miała i chyba
była tam pierwszy raz. Jeśli jakimś wyjątkowym zrządzeniem losu jest
tutaj, to niech da znać :).
Pozdrawiam i życzę szczęścia w bojach z wszelkimi problemami - mimo
zwątpienia, upływającego czasu i wielkiej siły, potrzebnej ...