rana

(4 wyniki)
  • Codziennie budziłam się o 5.10. Budzik mam nastawiony na 5.45 i czasami udało mi się zasnąć płytkim snem a czasami już się tak do tego budzika męczyłam. teraz coś mi się przestawiło i od kilku dni budzę się regularnie o 4 z minutami. Koszmar!! Wieczorem mam problemy z zasnięciem i do tego te nadranne pobudki. Kłade się ok. 22.30-23.00 i gdybym normalnie zasypiała to do 5.45 na pewno wyspałabym się, a tak jestem coraz bardziej zmęczona. Czy to objaw depresji? A może jakaś nerwica?
  • Zaraz po obudzeniu włączyłam komputer, bo jakbym pozostała w łóżku to chybabym zwymiotowała. Dziś niedziela. Powstrzymałam sie by nie zadzwonić do siostry o 6:00, ale trudno mi opanować wrażenie, że zaraz zwariuje z lęku w pustym domu. W tygodniu dochodzi do tego koszmarek wyjścia na zajęcia, czasem sie udaje. Podobno "normalne" w depresji. Najlepiej nie leżeć. Marzenie: obudzić się kiedyś bez tego potwora lęku... Czy to możliwe?
  • gorsze od smierci...
  • Ludzie, dlaczego my nie śpimy?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się