Hej,
ostatnio zainteresowałam się tematem antykoncepcji (ale tak czysto
teoretycznie, bo nie stosuję). Poczytałam pierwszych 10 wątków i się
trochę przeraziłam, że tyle jest skutków ubocznych, że takie sa
niewiadome. Myślałam, że tabletki się bierze i że to najprostsze pod
słońcem..
Ja stosuję metody naturalnego rozpoznawania płodności od czterech
lat. Metody polegają na tym, że mierzy się temperaturę, bada śluz i
szyjkę macicy. Mam dwoje dzieci, planowanych, nawet w sumie
w...