Maks i Julek niedługo skończą 3 lata, nie ubieram ich nigdy jednakowo, zwracam się do nich zawsze po imieniu i w ogóle staram się zapewnić im odrębność, a oni jak sie ich spytać np. o imię to raz mówią "Maks" raz "Julek" - zależnie od humoru. Jak oglądają swoje zdjęcia lub przeglądaja w lustrze - to tez czasami Maks jest Maksem, czasami Julkiem a Julek Maksem. Przed chwilą Maks wstał i przyszedł mi oznajmić, że "Julek już wstał". Nawet jak się czasami kłócą o zabawki , to np. Julek krzyczy ...