Pomieszanie z poplątaniem w tym zestawieniu. Boruń i Trepka to znani byli nie z lat 1980-tych, kiedy rzeczywiście "tworzyli" "dzieła" nie dające się czytać, lecz z powstałej w latach 1950-tych socjalistyczno-przygodowo-fantastycznej indoktrynacji, czyli trylogii "Zagubiona Przyszłość"/"Proxima"/"Kosmiczni Bracia". To się akurat dawało czytać, choć przemycona tam była "walka klas" wśród ludzi w pierwszej części, obcych w drugiej, a w trzeciej była bezinteresowna "braterska pomoc". ;-)