Panie Wojtku, co za głupoty pan popisał na temat "Metropolis"?
Po pierwsze, Lang nie stracił absolutnie kontroli nad filmem,
czego dowodem odrestaurowana ostatnio i zaprezentowana na
festwialu w Berlinie, reżyserska wersja filmu (jakiś czas temu
można byłą ją zobaczyć na ARTE). Oglądając "Metropolis" Langa
widać wyraźnie, że wszystkie, inne filmowe dystopie są tylko,
mniej lub bardziej udanymi klonami "Metropolis", łącznie z
filmem Spielberga. Wersja Morodero, całkiem udana (pok...