Mjocie, Danusiu, jak tam Wasza chałupinka? Ostatnio pisaliście na początku
listopada i Mjot uświadomił nam grozę lasu.
Tyle się ostatnio dzieje w tych okolicznościach przyrody. Jak przetrwaliście
wichury i nawały śniegu? Proszę o zdjęcia drogi i lasu w scenerii zimowej.
Pozdrawiam
Joanna