-
("Rz" 18, 22.01.2003 r.)
System Rywina - z socjologii III Rzeczypospolitej
ZDZISLAW KRASNODEBSKI
Mamy kolejna wielka afere. Która to juz z kolei? Trudno zliczyc. W gruncie
rzeczy powinnismy sie przyzwyczaic. Podobno lud przyjmuje ja obojetnie, bo co
go moze obchodzic klótnia wsród tzw. elity, która od dawna ma za bande
malwersantów ?u zlobu?. Wstrzasem moze byc jedynie dla tej garstki naiwnych,
która ma jeszcze w pamieci idealy przyswiecajace antykomunistycznemu ruchowi
la...
-
sa zainteresowani?
wstepnie pytam... tylko czy są
-
Ci nie głosujący. Dlaczego? Jak się motywują? Czy ktoś orientuje się
socjologii tego nihil-elektoratu?
-
Porażka sondażowni w tych wyborach jest oczywista. Nie pomogą tłumaczenia
spin doctors o trendach i "dynamice kapani". Wobec tego dobrym pomysłem, przy
następnej okazji, jest korzystanie z usług wróżbitów ,szamanów i innych
naprawde godnych zaufania specjalistów. Ich prognozy na pewno będą bliższe
rzeczywistości.