-
tak wygląda - uff dobrze że warszawa daleko
www.youtube.com/watch?v=cYMREDd2i7g&feature=related
-
1.miasto powinno powrucić do dawnej nawieszchni ulic tj. kostki która
spoczywa pod asfaltem na naszym starym mieście-ona dodaje uroku i nie pozwala
na szybką jazde
2.nie likwidować przejścia dla pieszych koło pomnika W. Sikorskiego
-
Ludzie , Rzeszów jest miastem wojewódzkim a nawet nie ma starego miasta z
prawdziwego zdarzenia , jedyną deską ratunku jest takie miasto sobie
dobudować a najlepszym miejscem na to jest obecny parking przed Urzędem
wojewódzkim , czy nie można by tam postawić kilka pięknych okazałych kamienic
na przykład w stylu secesyjnym , które zapełniłyby rażącą pustkę w centrum
Rzeszowa , co Wy o tym myślicie , pozdrawiam , nara
-
Rzeszowianie! To jest rzecz straszna. Na naszej tak małej starówce, tuż obok
ratusza powstaje szklany dom handlowy. Gdzie konserwacja zabytków? Przecież
powstał projekt rekonstrukcji dawnej ulicy Rozanej! Po rekonstrukcji
delikatesów na 3 Maja myślalem, że stare miasto będzie oczyszczane z
komunistycznych "modernistycznych" budowli. Wydaje mi się, że na tak
niewielkiej starówce powinno się unikać szklanych eksperymentów. Następny
zapewne w Rynku na placu po Parti Kupieckiej. Jest ...
-
members.surfeu.de/wasilewski/fotos/2001/Panorama/08260020.JPG
members.surfeu.de/wasilewski/fotos/2001/Panorama/08260019.JPG
members.surfeu.de/wasilewski/fotos/2001/Panorama/08260025.JPG
members.surfeu.de/wasilewski/fotos/2001/Panorama/08260024.JPG
pozdrawiam
-
Istnieje Związek Miast Metropolitarnych do ktorego nalezy Rzeszow, ale
Rzeszow metropolia NIE JEST! Inne miasta należące do tego związku spełniają
ten warunek, ale nie Rzeszow!
W miescie metropolitarnym powinien miec siedzibe arcybiskup- metropolita.
A ktore najblizsze miasto spełnia to kryterium? PRZEMYSL!!!
Przemysl to stolica 2 arcybiskupstw, jest więc podwójną metropolią!!!
Istnieje Archidiecezja Przemyska, rzymskokatolicka z ks. arcybiskupem
Michalikiem metropolita przemy...
-
Jeśli przeczyta to jakiś facet , niech wyrazi swoją opinię na temat dziewczyn
poznanych na różnych czatach .Ja mam takie nieszczęście ,że ile razy spotkam
się z tą poznaną na czacie tyle razy jest rozczarowanie.Nie chodzi tutaj o
wygląd , ale o to np. że na czacie super się z nią rozmawia a na spotkaniu z
reguły jest tak , że mówi tak lub nie i czasem wykrztusi jedno zdanie na
godzinę.Czy ja mam tylko takie nieszczęście do "czatowych" dziewczyn ?