Czy ktoś widział, co barany zrobili z tym zjazdem? w tej chwili jest
zamknięty, bo naprawiana jest wysepka, w związku z czym trzeba nadrabiać 22
km (dwadzieścia dwa kilometry), zeby znaleźć się w tym samym punkcie, ale od
drugiej stronie. Dodatkowo ustawia się tam policja, bo niektórzy kierowcy tam
skręcaja mimo pachołków (można normalnie przejechać, na drodze nie ma żadnych
robót!!!), a takich łatwo złapać. Ludzie, toz to zwykła głupota, nie dość że
w drodze dziury, jeden pas aut...