od 2002 jestem dumnym posiadaczem suzuki swift 1.0gl 3d. auto kupilem nowe i do dzisiaj sluzy mi w 100% niezawodnie. najwieksza usterka jak dotad to przepalona zarowka.
problem w tym, ze w tym czasie przez moj garaz przewinelo sie kilka innych samochodow. dzisiaj suzuki pelni role trzeciego samochodu w rodzinie. w efekcie odpalane jest raz na miesiac, czesto i rzadziej.
nie chce dziada sprzedawac, bo to juz niemal czlonek rodziny - kupilismy go jakos z tydzien po slubie i pojechalism...