Jako że był już wątek o przygotowaniach świątecznych i wątek o tym, co się na
święta dostało, czas teraz na wątek sylwestrowy:)
Zorganizowanych zabaw nie lubię ( i jakoś też mnie na nie nikt nie zaprasza,
hehe) i od x lat siedzimy z moim facetem w domu w tę, jak to mówią w tv,
szczególną noc. Ale broń boże nie oglądamy "Sylwestra z jedynką" ani nie
zajmujemy się zwyczajnymi sprawami.
Zazwyczaj wybieramy jakiś motyw przewodni i przebieramy się. W tym roku
postanowiłam przebrać się za ...