Że język polski jest językiem trudnym nikomu przypominać nie trzeba. Już same
za siebie mówią łamańce językowe: „W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w
trzcinie. Żółwiątko ćmókło mordką. W czasie suszy szosa sucha. Król Karol
kupił królowej Karolinie korale koloru koralowego.”, a co dopiero nazwy
miejscowości!
Jak dotąd jechaliśmy przez wiele miejscowości, których nazw nie należałoby
głośno wypowiadać… Bo jak tu napisać, o tym że trzeci raz przejeżdżamy przez
̶...