Czy ci, którzy "zaliczyli" Tunezję mogliby poradzić tym, którzy jeszcze tam
nie byli? Czyli, podać kilka przykładowych cen ( 1 dinar to ile złotówek?),
powiedzieć coś o wycieczkach (szególnie Sahara i Tunis)a także o kłopotach
żołądkowych... Ponoć niewykluczone są biegunki. Jeśli tak, to może są leki,
które można wziąć z Polski i od razu się zabezpieczyć przed dolegliwościami.
I w ogóle poproszę o ważne informacje dotyczące tego kraju.
Z góry dzięki.