moja 9-miesięczna córczka skaleczyła sobie opuszek paluszka raczkując po
podłodze ołamkiem szkła(chociaż dokładnie odkurzałam kilka razy jakieś
drobniutkie szkiełeczko pozostało po rozbitym słoiczku. Ranka była dość
głęboka, ale bez przesady, zakleiłam plasterkiem ale po kilku dniach
zauważyłam, że ranka się paskudzi tzn. paluszek wokoł spuchł i zaczerwienił
się i pod skórą widać ropę. Poszłam do lekarz no i wiadomo stwierdził ze
wdała się infekcja, najprawdopodobniej od brudu na ...