Moja mama kupiła dziś preparat na osteoporozę "Osteovit" w kapsułkach.
Opakowanie było dość duże, a kapsułek wydawało się dziwnie mało, więc mamę
tknęło żeby przeliczyć. Co się okazało, brakowało 4 kapsułek - mniej niż się
wydawało na początku, ale liczy się sam fakt. Bez 4 kaspułek można się
spokojnie obejść, ale wkurzam się, jak pomyślę, że jakaś baba co pakuje te
kapsułki nazbiera sobie całe opakowanie. Nigdy mi się nie zdarzyło, żeby
przeliczać tabletki, teraz chyba zacznę to ro...