Gość: Tomasz
IP: 193.59.192.*
30.03.01, 14:25
Gazety prześcigają się w oszczerczych artykułach na
temat zachowania Pani Moniki Sewioło w BIGBROTHER.
Na prym wychodzia taka "gazeta" jak RZECZPOSPOLITA,
wyraźnie aspirując do tytułów brukowców (artykuł z
24-25 marca 2001 str A4). Nasze hipokrytyczne
społeczeństwo karmi się ogromnie tematem potencjalnej
zdrady. Żyje tym rodzinna wioska oraz kościół. Ten
ostatni nie pamięta słów Chrystusa: "Kto jest bez winy
niechaj rzuci kamieniem" !!! Wszyscy wydają sądy !
I jak tu ma być dobrze jeśli mamy takie tfuj !!
"społeczeństwo" ???????????????????????????????????
A Ty mężu Moniki powstrzymaj najlepiej swoje komentarze
w rozmowie z mediami, które za wszelką cenę chcą
wmanipulować wasze małżeństwo w swoje niezdrowe
rozgrywki z opinią publiczną. U władzy są hipokryci z
AWS i czarni - więc wasze życie niech będzie tylko
waszą sprawą. W przeciwnym razie publiczność
rzeczywiście Was rozwiedzie !!!
Całym sercem jestam z Wami. Mąż powinien być przy
żonie, a żona przy mężu i myślę, że tak jest. Nie
dajcie się zjeść. BÓG Z WAMI !!!