Często pisujemy o zazwyczaj niedocenianych w Bielsku sukcesach młodych
wokalistów z Fartu. Ale z tymi zajęciami artystycznymi jest trochę jak ze
sportem - nie ważne, ile zdobędzie się medali juniorskich, tylko ilu się
wychowa dorosłych sportowców.
I okazuje się, że kolejny podopieczny Justyny wchodzi na ciekawą ścieżkę
kariery. Na razie za wcześnie, by przechwalać, ale kto słucha radiowej Trójki,
zna "Mini-Max" Piotra Kaczkowskiego czy "Noc Muzycznych Pejzaży" Piotra
Kosińskiego, ten d...