No to kto przyjmuje tych studentów? Przecież jasne, że rząd polski bo daje na
to pieniądze.No więc uczelnie przyjmą chętnie pieniądze a potem studentów.Co
wpisuje sie w ogólną politykę działania, dajcie nam, a my zrobimy.A w świat
pójdzie wiadomość, że uniwersytet przyjmuje wyrzuconych z Białorusi
studentów.Dostał kasę łaski nie robi.
A zamiast czekać na rząd, umowy, pieniądze, a póżniej hektary białorusinów
pragnących u nas zdobywać wiedzę, przyjąć dwóch czy czterech studentów
najbard...