trzebnica

(6 wyników)
  • ja juz na poczatku ciazy zdecydowalam sie na szpital w Trzebnicy jeszcze tam co prawda nie bylam, ale slyszalam samo dobre opinie poza tym moj gin (dr Jarosz) tez poleca porody w Trzebnicy zamierzam sie tam wybrac chyba juz w kwietniu pozdrawiam
  • ma sie zglosic w niedzile na skierowaniu napisali "ciaza przeterminowana" - nie brzmi to najlepiej jak dla mnie to serek moze byc przeterminowany, ale ciaza :) wiec jesli wciaz nic sie nie bedzie dzialo, to w niedziele rano jade do Trzebnicy aha, bylam jeszcze dzisiaj na ktg, malutka owszem sie wierci, serduszko dobrze pracuje ale kreseczka od skurczow prawie plaska .... moze to tylko cisza przed burza ???
  • Cześć Kochane!!! Ja już jestem po:-)))) Okazało sie ze moja "kolka" o której ostatnio wam pisałam i która nie kazała mi sie przejmowac ginka, to byly wczesne skurcze:-) Tak mnie kłuło w sumie do wieczora, leżałam przed tv i czekałam az mi przejdzie, ale że nie przechodziło to zrobiłam sobie gorąca kąpiel, łyknełam no-spe i miałam zamiar iść spać. niestety okazało sie ze co chwila ze snu wybudzała mnie owa "kolka" wiec o 1,30 zrobiłam sobie nastepna kapiel, posiedziałam w wanni...
  • .. jakoś cicho tu tak... pusto...
  • w niedzielę w Trzebnicy. Od wczoraj w domu. Poród(mój drugi) był tradycyjnie błyskawiczny:-). Opieka w szpitalu - rewelacja, a mam porównanie z koszmarną porodówką w Legnicy. Polecam obiema rękami. Synuś śliczny - nie dość, że w niedzielę rodzony to jeszcze w czepku:-) jak znajdę chwilę to wkleję foto. Tatuś był przy porodzie i b. z tego powodu szczęśliwy (a miał ogromne obawy). Ech, życie jest piękne:-) Trzymajcie się lipcóweczki:-) A Ty Fasolo już po? pozdrawiam, Anetta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się