Po raz pierwszy w tym miesiącu wzięłam clo - objawów niepożądanych nie miałam
specjalnie - oprócz nerwowości około 2 h po przyjęciu (jeśli będę musiała brać
w kolejnych miesiącach - chyba sama się odseparuję od otoczenia, bo przez ok.
3 h byłam chodzącą bombą zegarową:) .
Opłaciło się, bo pęcherzyki 12 dnia cyklu miałam 1,9, endometrium około 1.
Wczoraj i przedwczoraj "staraliśmy się" - zobaczymy co z tego będzie :) (mamy
jeszcze drugi problem - plemniki męża są super jakościowo, tylko ...