FW: Tekst Agnieszki Chylińskiej o macierzyństwie z "Machiny":
>Macierzyństwo to ściema....
>Ja wiem, że "Machina" to nie jest miesięcznik dla początkujących matek.
>
>Ja wiem, że powinnam o popkulturze, o artystach, o płytach, o przeżyciach
natury wyższej, ale obecnie to niemożliwe. Ni chuja!
Ja jestem w szoku, jestem kontuzjowana i niech mi panowie Metz z Beliną
wybaczą, ale ja z pyskiem wypłowiałym, mózgiem otępionym jedną godziną snu
na dobę, z cyckami zaropiałymi...