Najpierw o przebiegu trasy. Miałem zamiar wybrać się na kilka dni w góry, ale
ze względu na nieciekawe prognozy dot. pogody zrezygnowałem. Dziś jednak
zapowiadało sie trochę lepiej (choć nie było tak różowo) więc ok 11.30
zebrałem się i wyruszyłem. Kierunek Sobótka, a co dalej to się zobaczy.
Spróbowałem innej trasy, ze Skałki do Małkowic i do Sadowic. Wyjeżdża się
przed Kątami, ale omija Romnów i Stoszyce z ich parszywym asfaltem. Minusem
jest dodatkowe 4 km. Za Kątami, nad autos...