Chodzi o bylych. Podczas milosci francuskiej przeszkadzal mi ich
specyficzny zapach. Nie wiem z czego to wynikalo. To nie sa zadne
niechluje, ale zwykli faceci. Nie podobal mi sie zapach i nie
robilam tego, chociaz bardzo lubie. Wczesniej mialam chlopaka z
anglii i z nim nie mialam takich problemow. Moze trafilam jednak na
brudasow? Moze nie potrafili sie dokladnie umyc? Brali prysznic
przed, ale wiadomo, ze nie wystarczy sie poplukac woda i juz jest
sie czystym. Seks oralny wym...