Cześć dziewczyny.
Moj syn ma przedłużjący się katar. POstanowiłam tu zajrzeć i poszukać
pomysłow na to jak mu ulżyć, jakiś domowych sposobów itd. (lekarza już
zaliczyłam ;)) Wrzuciłam w wyszukiwarkę "katar" i proszę! ponad 400 wątków!
Siedzę i czytam. Co jakiś czas wybudzam się z transu i pocieszam: spokojnie
to nie musi być gronkowiec...., spokojnie to nie musi być pasożyt,
spokojnie....spokojnie..
Wiadomo że do rad i wypowiedzi na forum należy podchodzić z dystansem,
najlepsza...