zdaje się, że zamysł fundacji Czartoryskich spotkał się z silnym
oporem środowiska krakowskiego, które jednoczy się wokół sprawy
zatrzymania zbiorów w Krakowie ( tak jakby mało mieli zbiorów i
zabytków ), o tym że wszystkie miasta i regiony poza Lubelszczyzną
mają silniejszy lobbing nie muszę chyba nikogo przekonywać, dla
Puław to wielka sprawa, niech politycy z Lubelszczyzny zainteresją
się sprawą i ją wesprą
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,6242005,Krakow__nie_dzielic_zbiorow_C...