jak również przykładami z życia
tak sie zastanawiam ostatnio
jak to jest ze zdradą?
a konkretnie chodzi o to, jak to jest z informowaniem strony zdradzonej, że
oto została zdradzona...
informujecie??
a jeśli tak to po co?
bo np. mi się zdarzało zdradzać:D ale nigdy przenigdy nie informowałam,
stosując w razie czego metodę iścia w zaparte do upadłego nazywaną
popularnie "zasadą NIE i ch...!"
a Wy?