w sprawie tej zapomogi zdrowotnej przy opłacie za in vitro. Dowiedziałam sie,
ze oczywiscie mam pisać podanie. Fundusz przewiduje niby 350zł. na osobę na
każdy przypadek, ale dyrektorka obiecałą, ze w mojej sytuacji na pewno
koleżanki (czyli komisja) przychyli sie do większej sumy. Kokosów nie
obiecuje, ale 500zł. dostanę na pewno. Dodatkowo mam sie zwrócić z podobna
prośbą do związków zawodowych. Najprawdopodobniej i stamtąd dostanę zapomogę
podobnej wysokości:). Ciesze się bardz...