Witam serdecznie,
bardzo jestem ciekawa jak sobie radzicie z Hashi w pracy? Ja jestem dopiero
na poczatku leczenia, ale przez chorobe zdazylam juz zawalic kilka waznych
terminow, wiec jak na zbawienie czekam na wyniki leczenia, liczac ze z czasem
bedzie lepiej. Jak mozna normalnie pracowac, gdy ciagle chce sie spac a umysl
pracuje na zwolnionych obrotach??? Jak sobie z tym problemem radzicie?
Czytalam juz o metodach typu kawa-szatan zapijana redbullem, ale tego nie
wytrzyma ani ...