Mam w zamrażalniku kilogram żurawiny i chciałabym z niej zrobić nalewkę.
Znalazłam parę przepisów, wszystko wygląda dość prosto, ale mam parę pytań:
- czy mogę owoce po prostu zgnieść, zamiast je ucierać/miksować? Mój kuchenny
sprzęt nie za bardzo się do tego nadaje.
- czy mogę użyć wódki zamiast spirytusu?
- czy po miesiącu macerowania i po odfiltrowaniu można ją już pić, czy musi
jeszcze kilka miesięcy leżakować? Różne przepisy podają różne wersje.