...wyszłam dziś pojeździć. Wmordewind gdziekolwiek się nie obrócić i to w
dodatku zacinający kryształkami lodu, śliski, mokry śnieg pod kołami, ale
daliśmy ze zBIREM radę:-) Tylko że po powrocie musiałam go najpierw pod
klatką z lodu obskrobać - wszystko pokryła spora warstwa zamarzniętej brei po
której jeździliśmy.
Ale mimo wszytko...nie ma to jak wiosna :-(