Dodaj do ulubionych

Na złość zimie...

08.04.03, 13:59
...wyszłam dziś pojeździć. Wmordewind gdziekolwiek się nie obrócić i to w
dodatku zacinający kryształkami lodu, śliski, mokry śnieg pod kołami, ale
daliśmy ze zBIREM radę:-) Tylko że po powrocie musiałam go najpierw pod
klatką z lodu obskrobać - wszystko pokryła spora warstwa zamarzniętej brei po
której jeździliśmy.
Ale mimo wszytko...nie ma to jak wiosna :-(
Obserwuj wątek
    • Gość: Sergio Re: Na złość zimie... IP: *.multi-event.pl 09.04.03, 10:50
      Eee ;) Za bardzo wieje :>

      Na złość zimie kupuję drugi komplet slicków do roweru...

      Pozdrawiam

      Sergio
      • Gość: Robert Re: Na złość zimie... IP: *.astercity.net 09.04.03, 14:12
        Gość portalu: Sergio napisał(a):

        > Na złość zimie kupuję drugi komplet slicków do roweru...

        Robert: Ja takowy zakup dokonałem 2 tygodnie temu i... niestety musiałem
        wczoraj na nowo zalożyć opony z agresywnym bieznikiem.
    • Gość: drZbuszu Re: Na złość zimie... IP: *.cors.gov.pl 09.04.03, 11:41
      jane_blond_007 napisała:

      > ...wyszłam dziś pojeździć. Wmordewind gdziekolwiek się nie obrócić i to w
      > dodatku zacinający kryształkami lodu, śliski,

      ja na ten tydzien mialem szczwany plan oddac rower do serwisu - zabrac rame i
      pojechac z nia do lakierni - dostarczyc do serwisu i w sobote juz na
      pomaranczowym rowerze pojawic sie pod kolumna, ale jak sobie pomyslalem ze mam
      wsiasc na rower i pojechac te 3-4 km dzielace mnie od marcelbika w ten snieg i
      wiatr to mi sie odechcialo... i rower stoi nieserwisowany, niepomalowany...
      chcialem go pomalowac farba, ktora by odbijala swiatlo w ciemnosciach jak znaki
      drogowe albo niektore pasy na jezdni, niestety nigdzie wyczailem takowej, moze
      rzeczywiscie sprobuje u drogowcow... jak na razie jestem umowiony w firmie
      robiacej znanki drogowe ze wpadne tam pod koniec tygodnia i dostane od nich
      cale mnostwo mniejszych i wiekszych scinkow z tej cudownej folii w roznych
      kolorach zreszta ;-))) a co do zimy to juz nie mam cierpliwosci !!! chc
      pojechac do kazimierza rowerem i w tym celu musze miec pogode !!!

      pozdr
      m

      • Gość: Seco Re: Na złość zimie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.04.03, 12:45
        jak na razie jestem umowiony w firmie
        > robiacej znanki drogowe ze wpadne tam pod koniec tygodnia i dostane od nich
        > cale mnostwo mniejszych i wiekszych scinkow z tej cudownej folii w roznych
        > kolorach zreszta ;-)))

        ej, ja tez chce takowe do oklejenia mojego miejskiego rowercia, zabierz mnie
        tam ze soba
        pisz na seco(maupa)rowery(kropka)org

        :-)


        a co do zimy to juz nie mam cierpliwosci !!! chc
        > pojechac do kazimierza rowerem i w tym celu musze miec pogode !!!


        i ja tez mam taka ochote :-)

        Jane, w ramach treningu przed sulistrowiczkami :-)

        Pozdrawiam

        • Gość: drZbuszu Re: Na złość zimie... IP: *.cors.gov.pl 09.04.03, 15:53
          Gość portalu: Seco napisał(a):

          > jak na razie jestem umowiony w firmie
          > > robiacej znanki drogowe ze wpadne tam pod koniec tygodnia i dostane od nic
          > h
          > > cale mnostwo mniejszych i wiekszych scinkow z tej cudownej folii w roznych
          > > kolorach zreszta ;-)))
          >
          > ej, ja tez chce takowe do oklejenia mojego miejskiego rowercia, zabierz mnie
          > tam ze soba
          > pisz na seco(maupa)rowery(kropka)org
          >
          ok ! firma miesci sie w zielonce i jak sie pogoda jakos poprawi to planuje sie
          jakos z pracy zwolnic i pojechac tam rowerem np w piatek, a jesli nie to jakos
          w przyszlym tygodniu, mozna tam tez w sumie pojechac pociagiem albo autobusem
          ale to chyba nie ma sensu chyba ze kiepska pogoda sie utrzyma, mam raczej byle
          jaki dostep do sieci wiec najlepiej wyslij mi swoj numer komorkowy telefonu na
          serekwiejski@gazeta.pl to sie odezwe telefonem i pojedziemy po te cudowne ścinki
          pozdr
          dr

          • jane_blond_007 Re: Na złość zimie... 09.04.03, 17:34
            Gość portalu: drZbuszu napisał(a):

            > > ej, ja tez chce takowe do oklejenia mojego miejskiego rowercia, zabierz mn
            > ie
            > > tam ze soba
            > > pisz na seco(maupa)rowery(kropka)org
            > ok ! firma miesci sie w zielonce i jak sie pogoda jakos poprawi to planuje
            sie
            > jakos z pracy zwolnic i pojechac tam rowerem np w piatek,

            JA TEŻ:-) Doktorze, mam nadzieję że dasz znać jak będziesz jechał na comórcę -
            chyba masz mój numer.
            Co do slicków - ja nawet nie miałam szansy ich jeszcze założyć:-( Ale niech
            tylko się wypogodzi, niech złapię znowu formę...to jak dorwę panów spod Birii
            to już nie puszczę;->
            • Gość: drZbuszu Re: Na złość zimie... IP: *.cors.gov.pl 10.04.03, 12:38
              jane_blond_007 napisała:


              > JA TEŻ:-) Doktorze, mam nadzieję że dasz znać jak będziesz jechał na comórcę
              > chyba masz mój numer.

              ok ;-))no to wycieczka do zielonki, a ze nigdy nie bylem rowerem w zielonce to
              wczoraj popatrzylem na mape i okazalo sie ze to niedaleko z grochowa przez
              kaweczyn laskiem przez zabki (kolo nowego lokum ponponki) kolo sklepow
              rowerowych na szwolezerow i w las czerwonym szlakiem niemalze do samej
              zielonki, tym samym czerwownym szlakiem, ktory biegnie w druga strone do mpk w
              strone wiazownej i wypada na trase lubelska w miejscu gdzie stoja takie panie,
              ktore czekaja na ponów w samochodach i pozniej jada nimi na chwilke do lasu...
              i tu pozwole sobie na mala refleksje otoz te panie nigdy nie zwracaja uwagi na
              rowerzystow, patrza tylko ze starannie wystudiowana pogarda na tych co bez
              samochodu sie poruszaja i z obojetnoscia maluja sie chociaz niewiele to moze
              pomoc bowiem szkaradne sa potwornie. a moze to tylko zwykla ignorancja; chyba
              nie maja pojecia ze aktualnie nawet niepozornie wygladajacy rowerek ma wieksza
              wartosc niz niektore rzechy jezdzace po ulicach ;-)

              zadzwonie jak sie umowie
              posd
              m
              • strus_pedziwiatr Re: Na złość zimie... 10.04.03, 13:03
                Doktorku bo to chyba juz jutro

                A zabierzesz ze soba dodatkowy bagaz ? znaczy sie jeszcze jednego chetnego na
                scinki ?
                • Gość: drZbuszu Re: Na złość zimie... IP: *.cors.gov.pl 10.04.03, 15:50
                  strus_pedziwiatr napisał:

                  > Doktorku bo to chyba juz jutro
                  >
                  > A zabierzesz ze soba dodatkowy bagaz ? znaczy sie jeszcze jednego chetnego na
                  > scinki ?
                  >
                  nie wiedze problemu ale troche smieciowo sie robi, mnostwo chetnych na
                  odpadkowe scinki, wlasnie zaczelo padac jak juutro bedzie tylko lightowo mzyc
                  tak jak teraz to nie ma problemu jade ale jak pogoda bedzie do dupy to w
                  przyszlym tygodniu, napisz na serekwiejski@gazeta.pl swoj numer
                  telefonu to sie odezwe jak bede jechal

                  pozdr
                  dr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka