-
Macie z pewnością wielokrotnie większe doświadczenie życiowe niż ja i z pewnością coś mi doradzicie :)
Wynajęłam mieszkanie. W pokoju jest parkiet - okrutnie zniszczony, odarty z lakieru, brudny i porozsychany. Nie wyobrażam sobie mieszkać z taką podłogą i zastanawiam się, co zrobić. Będę tam mieszkać raczej długo i chciałabym w miarę przytulnie się urządzić, rozważam więc również remont. Opcji jest kilka:
- cyklinowanie i lakierowanie tego, co jest - prawdopodobnie koszty samych materi...
-
Kiedy byłam mała lubiłam słodycze,ale w umiarkowanej ilości. W pewnym momencie mojego,bardzo młodego życia,po kilku tragicznych wydarzeniach,zaczęłam pochłaniać słodycze w ilości hurtowej-np.pudełko ptasiego mleczka dziennie,do tego litr lodów. Mogłam nie jeść śniadań,obiadów tylko słodkie. Już budząc się rano myślałam,co dobrego dzisiaj zjem. Na efekty długo nie trzeba było czekać-w wieku 20lat ważyłam 143kg przy wzroście 181cm,zaczęły się problemy ze zdrowiem,z zębami. Życie uczuciowe i tow...
-
Jeśli mam w torebce rzecz cenną (elektronika, zegarek, pióro,drogie perfumy, puder czy inny kosmetyk z wyższej półki, no cokolwiek) i jeśli koleżanka z pracy złośliwie rzuci moją torebką tak, że rzecz ulegnie zniszczeniu, to kto powinien ponieść odpowiedzialność za zniszczoną rzecz?
(Dodam, że rzecz jest prywatna i kompletnie niepotrzebna do pracy).
-
Przeklejam z WDPD, tutaj jest więcej osób i może któraś mi pomoże.....
Dostałam w prezencie stary (ok 40-50) kilim. Wzór mazowiecki/łowicki: jaskrawe pasy fioletowe, zielone, czerwone i żółte. Ponieważ od lat wisiał w stodole, wrzuciłam go do pralki. Pranie delikatne, 40 stopni. Po dwóch praniach miał plamy (może były już wczesniej, ale nie zauważyłam), więc nastawiłam pralkę na 60 stopni, licząc na to, że może się trochę zbiegnie, co akurat byłoby mi na rękę.
Niestety, po praniu wygląda...
-
Właśnie słucham bardzo starej płyty Anity Baker, która śpiewała..."wszystko co chę to dzielić z Tobą życie". Byłam naiwna, że to wystarczy, mimo że nie mialam 18 lat, ale wierzyłam w to i nie patrzyłam na kase i teraz żałuję, bo jest mi ciężko. Sama mam chyba życiowego pecha bo staram się jak mogę dokształcam (kilka studiów), pracuję w domu także (usługi itp), szukam rozwiązań, ale mimo to niepowodzi mi się w tym kraju i wyprawka szkolna jest dla mnie problemem. Właśnie stanęłam przed wydatki...
-
Urząd próbował na mnie wymusić potrójną opłatę, tymczasem młoda bez problemu przejechała ze "zniszczonym" paszportem 5 granic, w tym 2 nieunijne. Intuicja mnie jednak nie zawiodła. Jedyna niedogodność, że będzie mogła go wymienić dopiero po upływie terminu ważności :/
-
Mam takie pytanie - czy ktoś zna jakiś przepis, zgodnie z którym spółdzielnia
powinna nas poinformować o planowanym odśnieżaniu dachu? Nie było nas 24
godziny, jak wyjeżdżaliśmy, nie było żadnej kartki, żeby usunąć samochody, bo
będzie odśnieżanie. Wróciliśmy - samochód zniszczony, kilkaset złotych w
plecy. Dowiedziałam się od sąsiadów, że to przy odśnieżaniu dachu. Mąż
rozmawiał w prezesem spółdzielni, ale pan ma to mocno w dupie, powiedział,
żebyśmy sobie zapłacili sami, bo to niemożl...
-
Po tej nieznośnej zimie obejrzałam buty swoje i dzieciaków. Sól sypana
bez umiaru na chodniki zostawiła na butach obrzydliwe ślady (zacieki,
przebarwienia). Nie mogę sobie z nimi poradzić. Może znacie jakiś
sposób?
-
Dziewczyny, proszę o radę! Wczoraj fryzjerka zrobiła mi balejaż, ale zupełnie
inny niż ten, o który ją prosiłam. Miały być dwa kolory - ciepły blond i
czekoladowy brąz. Blond jest siwy i matowy, a brąz zamienił się w czarny
kolor. Przypomnałam fryzjerce, że moje włosy bardzo łatwo się farbują, więc
nie trzeba długo czekać, ale ona w tak zwanym "międzyczasie" czesała i
ścinała jeszcze dwie kobiety, wciąż twierdząc, że jeszcze nie czas na
zmywanie. Potem dwadzieścia mnut siedziałam ...
-
Wiem, że nie jest to problem wagi państwowej, ale pozwolę sobie, może mi
ulży. Otóż:
Ze dwa tyg. temu zadzwoniła do do mnie koleżanka z pytaniem, czy nie mam
jakiegoś stroju, w którym jej dziecko mogłoby być wróżką w szkolnym
przedstawieniu. Moja starsza tańczy w klubie tańca towarzyskiego i koleżanki
wiedzą, że miewam różne nietypowe stroje.
Pożyczyłam koleżance śliczną sukienkę, najładniejszą z szafy, długą,
delikatną, krytą szyfonem. Moje dziecko wygląda w niej pięknie i często...
-
Wstydze sie swojego mieszkania ,przez to co wyprawia z nim moje
dziecko. Sciany wiecznie ubrudzone , odrapane , mimo ze malowalismy
3 miesiace temu, wszystko poniszczone , poplamione , zespsute aaa!
Dziecko mam nadpobudliwe ,ciezko zapanowac nad jego zachowaniem
staram sie jak moge ale nie jest mozliwym chodzenie za nim 24 na
dobe nie dotykaj nie ruszaj nie psuj ratunku !Czy wszystkie dzieci
tak niszczą ?
-
W momencie przyjmowania do szpitala (niecałe 3 lata temu) w czasie badania
lekarz uszkodził mi szyjkę macicy. Konsekwencję okazały się poważne-problemy
z donoszeniem ciąży, czyli poronienia, bezpłodność, większe ryzyko
zachorowania na raka.Leczenie to amputacja szyjki :-) Dowiedziałam się o tym
dopiero teraz.Myślałam o drugim dziecku, ale nie wiem, czy to będzie jeszcze
w ogóle możliwe. Mam wielki żal i chciałam wyciągnąć konsekwencje wobec tego
lekarza za to,co mi zrobił. Czy kto...
-
Czy możecie polecić mi jakiegoś fryzjera w Warszawie, który zna się na obcinaniu włosów kręconych? Mam już dosyć eksperymentów, które niestety zawsze źle się dla mnie kończą. Aktualnie jest po ścięciu u fryzjerki, która jak się okazało kompletnie nie miała pojęcia o cięciu włosów kręconych. Włosy zupełnie przestały się układać, są proste jak druty. Wiem, że to nie jest odpowiednie forum ale tu zagląda najwięcej mam i wierzę, że pomożecie mi znaleźć dobrego fryzjera.
z góry dziękuję za pom...
-
nie warto być dobrym, przejmującym się człowiekiem!! to niszczy
psychicznie!! żałuję, że mam współczujący charakter, dobre serce,
jestem pomocna, miła, uprzejma, wszystkim się przejmuję... owszem,
jestem lubiana, ale co z tego? ludzie mnie wykorzystują, nachodzą,
nie mam czasu dla siebie, myślę o problemach innych i zamiast skupić
się na swoich, to ja myślę o innych. nawet mąż mnie nie docenia.
zresztą nigdy go tak naprawdę nie kochałam, bo jest egoistą,
samolubem, samotnikiem z...
-
Jestem świeżo upieczoną posiadaczką, i dwie białe koszulki polo - mundurki
szkolne (tfu..) starszego, trzecioklasisty po praniu i suszeniu nadają się dla
mojego roczniaka :(( Tylko że one mogły już z pralki takie wyjść - nie
sprawdziłam.
Poradzcie - czego nie suszyć w suszarce?
-
Przeglądam gazety, portale itp. i co widzę? Polaczewo zaczyna
nagonkę na Feela. Nie żebym była fanką, ale czy jak w Polsce ktoś
zdobędzie popularność, fajnie wygląda, zarobi trochę kasy (wystąpi w
reklamie - a tfu, tylko Sthurom wolno!!!), to od razu trzeba wylać
na niego wiadro pomyj? Dziś już pojawiły się nawet oskarżenia o
plagiat. Przesłuchalam te rzekome plagiaty, fakt, że niektóre
kawałki melodyczne brzmią podobie, ale ile razy wydaje nam się, że
to zespół X, a to jednak Y...
-
Rany, jak tylko sobie przypomnę... parę miesięcy temu mój 3-latek wsypał
opakowanie-kartonik proszku do prania do...akwarium. Mój mąż ma hopla na
punkcie rybek, co i rusz kupuje jakieś gadżety do akwarium... wyobrażacie
sobie, jaki był wściekły, kiedy wracając do domu zobaczył WIELKĄ PIANĘ i
zdechłe ryby? Nic nie ocalało, nawet rośliny padły. Mały dostał wtedy
pierwszy raz porządnie w tyłek. Lista przedmiotów, które uszkodził jest długa
(ostatnio wypalił żelazkiem dziurę w nowym m...
-
Wczoraj po południu moja mama opiekująca się dzieckiem wróciła ze spaceru ok.
13.30 i jak zwykle przypięła wózek do poręczy przy schodach na parterze.
Mieszkamy na IV piętrze. Zazwyczaj wracając z pracy ok. 15.30 wnoszę ten
wózek do góry. Niestety wczoraj wróciłam dopiero po 17tej. Wózek miał obciętą
rączkę, cały pałąk! nie wiem, sekatorem jakimś do obcinania żywopłotu. Do
tego był wywrócony!
Mam podejrzenia co do sąsiada, któremu tem wózek zawsze przeszkadzał, ale
wiecie - za r...
-
jakas rzecz w waszym domu? U mnie przypalila papierosem sofe za 6000 !!!!
Oczywiscie nic mi nie powiedziala. Jeszcze z nia o tym nie rozmawialam ale
szczerze mowiac to nie mam pojecia jak sie zachowac. Przeciez nie zwroci mi
rownowartosci owej sofy. Co w takich przypadakach? Moze macie jakies podobne
niemile doswiadczenia.
pozdrawiam
-
Panie psycholozki pisza bzdury!
Problem z kobietami, ktore zaczynaja swietnie zarabiac nie polega na tym, ze
faceci nie lubia jak ich kobiety odnosza sukcesy. Nie!
Kazdy bez wyjatku facet chce aby jego kobieta odnosila sukcesy i duzo
zarabiala. Bez wyjatku kazdy.
Problem jest w damskiej psychice i polega na tym, ze wraz z pieniedzmi
pojawiaja sie zmiany w zachowaniu i kobieta z partnerki przeistacza sie w
osobe narzucajaca swoja wole. Zaczyna sie "dyktatura babilonu" albo moze
bardzie...