-
Kupiłam sobie śliczne pantofelki w kolorze ecru, a że były ciut za
wąskie, za radą teściowej włożyłam mokre skarpetki, na to moje nowe
butki i chodziłam tak po mieszkaniu w nadziei, że się "rozejdą".
Owszem, rozeszły się, ale skóra nasiąkła wodą i po wyschnięciu na
butach pozostały żółte zacieki. Miałam białe skarpety, więc to nie
wina zafarbowania. Co robić? Myślałam, żeby zmoczyć całe buty i może
wyschną równomiernie? Zapastować? Nie mam pojęcia, pomóżcie kobiety.
Zal mi tych ...
-
czym mogę wyczyscic buty po solankach sypanych na chodniki.Ponadto na jasnej
skórze wyszły czarne smołowate plany.Od soli mam tez plamy białe na czarnej
kurtce..poradzcie o z tym i plamami mogę zrobić???
-
Bardzo prosze was o opinie w nastepujacej sprawie:
Dostalam obdarowana nowa (bardzo droga) elektryczna maszyna do
mielenia miesa. Moja mama zapakowala metalowe czesci maszyny do
zmywarki.... :( Teraz sa zmatowiale i maja jasniejsze plamy w paru
miejscach. Czy maszynka jest w dalszym ciagu bezpieczna do uzycia ?
-
Witam,
może i mam prozaiczny problem, ale nie wiem jak się go pozbyć. Otóż kupiłam
super trampki, świetne ale strasznie śmierdzą tą gumą, tą nowością. Nie wiem
czy się pozbyć tego zapachu. cała szafka na obuwie mi śmierdzi tą gumą. czy
wiecie może jak się pozbyć tego zapachu abym mogła w końcu założyć moje
trampeczki??
-
Bluzka jest bawełniana, miała taki "nadruk", po którym niechcący przejechałam
żelazkiem...No i rozmazała się ta farba. Próbowałam przykładać ręczniczki
papierowe i zaprasowywać. Trochę pomogło i część tej farby wsiąkła w ręczniki.
Została jeszcze plama - jakieś 2x2 cm. Pomyślałam o jakiejś naszywce, ale nie
mam maszyny do szycia, a poza tym jestem noga w takich sprawach..Może są
jakieś...naklejki, nadruki, które się zaprasowuje? Pomóżcie, plizzzz.
Mąż co prawda mnie za to nie rozstrzela...
-
jestesmy mlode,ladne,wyksztalcone a one stare zchorowane i niedolezne moze
dlatego z uporem maniaka probuja nas zniszczyc?jakies domysly" dlaczego"?
prosze piszcie...
-
Autor zapomnial dodac o szykanowaniu mlodych matek. W moim przypadku
(bliznieta) bylo to skandaliczne szykany ze strony szfa i wspolpraconikow
(rozwodnicy lub panny), zrezygnowalam z pracy, ktora bardzo lubilam. Te sama
prace dostalam w Anglii, lepiej platna. Nikomu nie przeszkadza, ze mam dwoje
dzieci, wrecz przeciwnie. Czuje, ze jestem doceniana na wielu etapach.
-
Witam,
już kolejne bluzki są do wyrzucenia... Pocę się dosyć mocno, od lat używam
antyperspirantów- wypróbowałam chyba wszystkich. I nawet nie chodzi o sam
pot, ale o PLAMY, które pozostają na bluzkach i o okropny ZAPACH, który nie
schodzi po praniu- ani w pralce ani przy praniu ręcznym, z długim namaczaniem.
Plamy te są BIAŁAWE, bluzki pod pachami ZESZTYWNIAŁE.
Tak, jak pisałam, używałam wszelkich antyperpirantów- i tych w kremie i w
żelu i w kulce (Herbina, Lady Speeed Stick,...
-
Jestem sobą po "piedziesiątce" nigdy w swoim życiu nie stosowałam
tz."upiekszaczy" myję się normalną wodą z kranu zimną, nie stosuję żadnych
podkładów jedynie używam pomadki (delikatnie) i pudru w kamieniu tylko na nos
żeby się nie świecił, wyglądam na trzydzieści kilka lat (mówią tak którzy
mnie widzą) nie wierze w żadne bardzo drogie kosmetyki, znam osoby ktore
używają tych "specyfików" i wcale nie wygladają lepiej, a śmiem twierdzić,
że ja lepiej wyglądam. Pozdrawiam
-
szukam dobrej pralni. Mam jasny kożuch i kilka pralni już mi odmówiło
wyczyszczenia w obawie, że go zniszczą.
-
Mam pytanie dotyczące jaskółek. Od 2 lat mieszkam w nowym bloku, nigdy
wcześniej nie miałam problemów z tymi ptakami do czasu wprowadzenia się do
tego mieszkania. Ptaki te upodobaly sobie nasz balkon (zresztą nie tylko) i
chca budować swoje gniazdko. Jeden rok takowe nawet było bo nie mieszkalismy
tam jeszcze na stałe. Więc na balkonie oprócz tego co same znosiły do gniazda
było pełno ptasich odchodów. Teraz kiedy mieszkamy od 2 lat je przeganiamy i
niszczymy :( to co zbudowały, b...
-
jesienią kupiłam paletko jasnokremowe, od tego czasu regularnie raz
w tygodniu noszę je do pralni.. i mam już tego dosyć, za kazdym
razem spory koszt (miałabym juz pare nowych kurtek) i dlugi czas
oczekiwania (zachęta dla droższego ekspresu). Na metce napisano by
nie prać ręcznie, a czyścic chemicznie. Skład to 60% wełny, 40 %
wiskozy, podszewka 100% poliester. Prosze o rady- czy mogę
zaryzykować pranie w domu?
-
Czy któraś z was próbowała prać kurtkę/marynarkę z zamszu w pralce
automatycznej i ewentualnie jaki był efekt?
-
Mam dość starą pralkę. Na szczęście działa i nie mam do niej zastrzeżeń.
Jednak jest ona z zewnątrz dość zniszczona. Widać na niej zarysowania, ślady
rdzy, na brzegach i po bokach.
Chciałabym jakoś sprytnie zatuszować te niedoskonałości. Tylko JAK?
Będziemy mieli teraz remont łazienki, a szkoda, żeby pralka szpeciła ładną,
czystą łazienkę. Niestety remont nieźle nadszarpnie budżet, więc na kupno
nowej nie możemy sobie narazie pozwolić.
Słyszałam, że są takie pokrowce na pralkę, na...