Forum Kobieta Porady domowe
ZMIEŃ
      zniszczony

    zniszczony

    (14 wyniki)
    • Kupiłam sobie śliczne pantofelki w kolorze ecru, a że były ciut za wąskie, za radą teściowej włożyłam mokre skarpetki, na to moje nowe butki i chodziłam tak po mieszkaniu w nadziei, że się "rozejdą". Owszem, rozeszły się, ale skóra nasiąkła wodą i po wyschnięciu na butach pozostały żółte zacieki. Miałam białe skarpety, więc to nie wina zafarbowania. Co robić? Myślałam, żeby zmoczyć całe buty i może wyschną równomiernie? Zapastować? Nie mam pojęcia, pomóżcie kobiety. Zal mi tych ...
    • czym mogę wyczyscic buty po solankach sypanych na chodniki.Ponadto na jasnej skórze wyszły czarne smołowate plany.Od soli mam tez plamy białe na czarnej kurtce..poradzcie o z tym i plamami mogę zrobić???
    • Bardzo prosze was o opinie w nastepujacej sprawie: Dostalam obdarowana nowa (bardzo droga) elektryczna maszyna do mielenia miesa. Moja mama zapakowala metalowe czesci maszyny do zmywarki.... :( Teraz sa zmatowiale i maja jasniejsze plamy w paru miejscach. Czy maszynka jest w dalszym ciagu bezpieczna do uzycia ?
    • Witam, może i mam prozaiczny problem, ale nie wiem jak się go pozbyć. Otóż kupiłam super trampki, świetne ale strasznie śmierdzą tą gumą, tą nowością. Nie wiem czy się pozbyć tego zapachu. cała szafka na obuwie mi śmierdzi tą gumą. czy wiecie może jak się pozbyć tego zapachu abym mogła w końcu założyć moje trampeczki??
    • Bluzka jest bawełniana, miała taki "nadruk", po którym niechcący przejechałam żelazkiem...No i rozmazała się ta farba. Próbowałam przykładać ręczniczki papierowe i zaprasowywać. Trochę pomogło i część tej farby wsiąkła w ręczniki. Została jeszcze plama - jakieś 2x2 cm. Pomyślałam o jakiejś naszywce, ale nie mam maszyny do szycia, a poza tym jestem noga w takich sprawach..Może są jakieś...naklejki, nadruki, które się zaprasowuje? Pomóżcie, plizzzz. Mąż co prawda mnie za to nie rozstrzela...
    • jestesmy mlode,ladne,wyksztalcone a one stare zchorowane i niedolezne moze dlatego z uporem maniaka probuja nas zniszczyc?jakies domysly" dlaczego"? prosze piszcie...
    • Autor zapomnial dodac o szykanowaniu mlodych matek. W moim przypadku (bliznieta) bylo to skandaliczne szykany ze strony szfa i wspolpraconikow (rozwodnicy lub panny), zrezygnowalam z pracy, ktora bardzo lubilam. Te sama prace dostalam w Anglii, lepiej platna. Nikomu nie przeszkadza, ze mam dwoje dzieci, wrecz przeciwnie. Czuje, ze jestem doceniana na wielu etapach.
    • Witam, już kolejne bluzki są do wyrzucenia... Pocę się dosyć mocno, od lat używam antyperspirantów- wypróbowałam chyba wszystkich. I nawet nie chodzi o sam pot, ale o PLAMY, które pozostają na bluzkach i o okropny ZAPACH, który nie schodzi po praniu- ani w pralce ani przy praniu ręcznym, z długim namaczaniem. Plamy te są BIAŁAWE, bluzki pod pachami ZESZTYWNIAŁE. Tak, jak pisałam, używałam wszelkich antyperpirantów- i tych w kremie i w żelu i w kulce (Herbina, Lady Speeed Stick,...
    • Jestem sobą po "piedziesiątce" nigdy w swoim życiu nie stosowałam tz."upiekszaczy" myję się normalną wodą z kranu zimną, nie stosuję żadnych podkładów jedynie używam pomadki (delikatnie) i pudru w kamieniu tylko na nos żeby się nie świecił, wyglądam na trzydzieści kilka lat (mówią tak którzy mnie widzą) nie wierze w żadne bardzo drogie kosmetyki, znam osoby ktore używają tych "specyfików" i wcale nie wygladają lepiej, a śmiem twierdzić, że ja lepiej wyglądam. Pozdrawiam
    • szukam dobrej pralni. Mam jasny kożuch i kilka pralni już mi odmówiło wyczyszczenia w obawie, że go zniszczą.
    • Mam pytanie dotyczące jaskółek. Od 2 lat mieszkam w nowym bloku, nigdy wcześniej nie miałam problemów z tymi ptakami do czasu wprowadzenia się do tego mieszkania. Ptaki te upodobaly sobie nasz balkon (zresztą nie tylko) i chca budować swoje gniazdko. Jeden rok takowe nawet było bo nie mieszkalismy tam jeszcze na stałe. Więc na balkonie oprócz tego co same znosiły do gniazda było pełno ptasich odchodów. Teraz kiedy mieszkamy od 2 lat je przeganiamy i niszczymy :( to co zbudowały, b...
    • jesienią kupiłam paletko jasnokremowe, od tego czasu regularnie raz w tygodniu noszę je do pralni.. i mam już tego dosyć, za kazdym razem spory koszt (miałabym juz pare nowych kurtek) i dlugi czas oczekiwania (zachęta dla droższego ekspresu). Na metce napisano by nie prać ręcznie, a czyścic chemicznie. Skład to 60% wełny, 40 % wiskozy, podszewka 100% poliester. Prosze o rady- czy mogę zaryzykować pranie w domu?
    • Czy któraś z was próbowała prać kurtkę/marynarkę z zamszu w pralce automatycznej i ewentualnie jaki był efekt?
    • Mam dość starą pralkę. Na szczęście działa i nie mam do niej zastrzeżeń. Jednak jest ona z zewnątrz dość zniszczona. Widać na niej zarysowania, ślady rdzy, na brzegach i po bokach. Chciałabym jakoś sprytnie zatuszować te niedoskonałości. Tylko JAK? Będziemy mieli teraz remont łazienki, a szkoda, żeby pralka szpeciła ładną, czystą łazienkę. Niestety remont nieźle nadszarpnie budżet, więc na kupno nowej nie możemy sobie narazie pozwolić. Słyszałam, że są takie pokrowce na pralkę, na...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się