-
W tej telewizorni, to już kompletnie nie ma nic do oglądania.
Oczywiście, publiczną już dawno sobie "odpuściłem" do tego stopnia,
że nawet przestałem płacić abonament i nie warto gadać, bo nie ma o
czym, ale ostatnio nawet mój dawniej ulubiony Discovery zszedł na
psy: jak nie przeplatane reklamami powtórki sprzed lat, to pieski,
kotki, luksusowe hotele w krajach ciepłych, dociekliwi detektywi orz
jak w Ameryce w wolnych chwilach i w garażu dla rozrywki montuje się
wypasione bryk...
-
Gratuluję tekstu. Pomijam, czy uwagi są uzasadnione, bo nie wiem, ale miło
zauważyć jakąś krytykę artystyczną z humorem. Może za mało czytam, ale mam
wrażenie, że takie teksty, które ktoś na prawdę pisze, a nie tylko kalkuje, to
rzadkość.
-
zebys byly wlascicielu zdychal z glodu tak jak ten pies mial
zdechnąc...mam nadzieję,że dzieci przywiążą Cie do drzewa drutem
kolczstyma
-
Może komuś się znudził ptaszek lub ma do oddania samą klatkę?
Bardzo chętnie zaopiekuję się.
Proszę o kontakt na adres gazetowy.
Pozdrawiam.M.