Jechałem ci ja z miasta zaraz po wystartowaniu balonów i oczom nie mogłem
uwierzyć!
Na Piłsudskiego każdy jeden kierowca nie przekraczał 50 km/h!
Postuluję tedy zatrudnić kilku baloniarzy, niech patrolują miasto wokół
najruchliwszych ulic, a zaciekawieni kierowcy pewnikiem zwolnią, żeby ich
pooglądać. Jak znudzą się zwykłe kształty balonów - niech wypuszczą jakieś
fikuśne, np. butelki piwa lub rozebrane panie ;]]]