-
Synek ma 3 latka i jest jak ja to nazywam dzieckiem "nieprzekupnym". Truno
wejść w jego łaski, nie przyjdzie do obcego czy nawet do rodziny przytulić
się czy przywitać jak tego sam nie chce. Przyznaję jest rozpieszczony, ale
kiedy jest ze mną sam jest ok, ale martwi mnie to, że kiedy idziemy do kogoś
źle się zachowuje tzn. nie słucha co ta obca osoba do niego mówi, jęczy i
sprawia wrażenie znudzonego z gestami jakby miał wszystko "gdzieś". Nie wiem
jak reagować tzn. zwracam mu uwa...
-
Mój 6-letni syn znudził się ćwiczeniami. Kiedyś, odkąd skończył 3 lata, wciąż
domagał się rozwiązywania ćwiczeń dla dzieci ( z nalepkami), łamigłówek,
elementarzy itd. Więc mu je kupowałam i robiliśmy. Cieszyłam się, że lubi
takie rozrywki intelektualne, wolił nawet robić ze mną ćwiczenia niż bawić
się na podwórku! Teraz jest już tym mocno znudzony i patrzeć na nie nie może.
Mało tego, ponieważ ma trudności w pracach manualnych, za radą
przedszkolanki, ćwiczyłam z nim szlaczki. Ch...
-
Mam 2,5 letnia corcie i prawie 9 mies. malucha.
Moja coreczka nie sprawia wiekszych klopotow wychowawczych. Jest
pogodna i otwarta. Bardzo lubi bawic sie z innymi dziecmi i ze swoim
mlodszym bratem. Narazie jestem z dziecmi w domu, ale staram sie jak
moge urozmaicac corci czas. Chodzimy na plac zabaw (w godzinach
kiedy jest najwiecej dzieci i mala w swoim zywiole moze sie z nimi
bawic). Zabieram ja na rozne zajecia z ktorych pozniej trudna ja
wyciagnac. Dlatego widzac jak ona st...
-
mam fajną córkę, poszła od września do przedszkola, 3,5 roku
bystra i wygadana, nie sprawia paniom kłopotów, chyba że ma
wyjątkowo zły dzień;
oprócz obrazków namalowanych w przedszkolu przynosi także takie
kwiatki jak na przykład "głupie buty" albo "głupia jesteś";
mam wrażenie, że nie rozumie do końca znaczenia tych słów i nie
używa ich w złości, mruczy czasem pod nosem albo ni stąd, ni zowąd z
takim hasłem wyskoczy;
pociągnęłam za język, dowiedziałam się, że troszkę starsza kole...
-
Mój synek od kilku dni zle się zachowuje. Ma 3 latka i stał się krnąbrny,
nieusłuchany. Już nie wyrabiam. Od jakiegoś czasu jest na etapie pokazywania
języka wszystkim dookoła. Jesteśmy na ulicy, on pokazuje język w sklepie to
samo itd. Nie pomagają tłumaczenia, nawet klapsy. Wiem że to nawyk z
przedszkola, nie potrafie mu tego wypersfadować. Pomóżcie, jak go przekonać,
że to co robi jest brzydkie i nie na miejscu.
-
malucha (15 m-cy)? Moje niezadowolone dziecko rzuca ze wściekłością wszystkim co trafi w jego malutkie łapki. Wówczas kiedy proszę o podniesienie przedmiotu i danie mi go czasem to zrobi a zazwyczaj udaje, że nie słyszy prośby. Mówię do znudzenia, że to nie ładnie rzucać i nie wolno tak robić itp ... oczywiście bez rezultatów. Ciągle mówię .. mówię .. tłumaczę .. do znudzenia ..
Jest małym despotą bierze mnie za palec i prowadza w upatrzone przez siebie miejsca, jeśli tylko zaprotestuję rycz...