Zazwyczaj tak nie robi, ale czasami się zdarza. Najśmieszniej, jak człowiek w
nerwach zacznie coś komuś odpisywać, da sobie spokój, a po godzinie widzi to
ponownie w zupełnie innym miejscu, jak chce kulturnie pogadać

)
Ale już dawno nie miałam takiego zjawiska.
I własciwie, wystarczało tylko wykasować tekst\ i pisać nowy, po podpinało sie
w odpowiednim miejscu.