straggly Re: test 09.09.16, 10:28 Armadillo Flip XT od Mamas & Papas - piękna spacerówka dla miłośników pięknych rzeczy. Korzystając z uprzejmości sklepu 4kids przez ostatnie 2 tygodnie jeździłam ( w właściwie mój roczny synek Adaś) spacerówką Armadillo Flip XT brytyjskiej firmy Mamas & Papas. Dla kogo?Lubicie otaczać się oryginalnymi rzeczami, wykonanymi z dbałością o każdy szczegół? Szukacie wszechstronnej spacerówki która sprawdzi się zarówno u niemowlaka jak i przedszkolaka? Mam coś dla Was – Amadillo Flip XT. Testowałam limitowaną wersję kolorystyczną liberty caesar – efekt współpracy Mamas & Papas z Liberty of London. Piękny motyw w pawie pióra nadaje fajnego charakteru eleganckiemu Flip XT. Model występuje oprócz tego w kilku innych wersjach kolorystycznych, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Czym mnie ujął? • designem • ogromną budą • komfortowym, przekładanym siedziskiem • elegancką, wygodna rączką • dużym koszykiem z łatwym dostępem Do czego można się przyczepić? • podbijanie • zwrotność Dane techniczne Waga: 10 kg Rozmiar po złożeniu (długość x szerokość x wysokość): 71 x 57 x 35 cm Rozmiar wózka rozłożonego (długość x szerokość x wysokość): 90 x 57 x 100 Koła przednie (średnica): 17 cm Koła tylne (średnica): 23 cm Szerokość siedziska: 28 cm Głębokość siedziska: 23 cm Szerokość oparcia:25 cm Wysokość oparcia: 53 cm Powierzchnia do spania (długość x szerokość): 98 x 25-28 cm Nośność: 15 kg Na pierwszy rzut oka wózek wydał mi się bardzo elegancki, funkcjonalny i wykonany z wysokiej jakości materiałów. Kolory są przepiękne i współgrają ze srebrnym stelażem. Spodobało mi się siedzisko, które można zamontować o obu kierunkach jazdy i co ważne w obu tych konfiguracjach wózek można łatwo złożyć. Siedzisko jest bardzo dobrze wyprofilowane, pokryte fajna, miękka pianką na której moje dziecko się nie pociło (miła niespodzianka). Rozkłada się całkowicie na płasko i wydaje się bardzo komfortowe dla dziecka. Także przestrzeń do spania (po rozłożeniu oparcia i podnóżka), jest bardzo duża, wręcz ogromna w stosunku do innych znanych mi spacerówek (dorównuje mu w tym chyba jedynie britax b-motion 4 plus). Oparcie rozkłada się za pomocą rączki, bardzo sprawnie do pozycji półleżącej lub leżącej. Podnóżek też posiada dwie pozycje ustawienia. Pasy są pięciopunktowe, naramienne można oddzielić od biodrowych, co niesłychanie ułatwia montaż wszelkich wkładek i śpiworków. Przekładane siedzisko można zamontować przodem do świata lub do rodzica, co jest przydatne zwłaszcza przy mniejszych dzieciach, kiedy oboje wolimy „mieć się na oku”.Zmiana ustawienia siedziska jest bezproblemowa i szybka. Buda – ach, ta buda! - jest po prostu ogromna. Taka buda to marzenie każdej wózkomaniaczkiJ Osłoni dziecko przed wiatrem, deszczem i przede wszystkim słońcem , żadna parasolka (których szczerze nienawidzę!) nie będzie już potrzebna. Budka składa się z aż 4 części, wiec rozkładamy ją na tyle, na ile w danej chwili potrzebujemy. Na górze mamy okienko do podglądania malucha zakrywane klapką na magnes. Rozłożona buda sięga praktycznie do samych nóżek dziecka i zakrywa je prawie w całości. Flip XT nie posiada niestety pałąka, ani w sumie miejsca gdzie można wpiąć jakiś pałąk uniwersalny. Koła są 4 – jak już pewnie zdążyliście zauważyć na zdjęciach Są one zrobione z dosyć twardej, ale przez to odpornej na uszkodzenia, pianki. Nie są najcichsze, słychać je trochę na kostce, jak to koła piankowe, ale tragedii nie ma. Przednie koła są dość małe, tylne trochę większe, wszystkie 4 można łatwo i szybko zdjąć np. do przewiezienia wózka w bardziej kompaktowym rozmiarze. Rączka wózka jest teleskopowa i posiada 4 możliwe ustawienia. Pokryta jest miłą w dotyku, miękką eko-skórą w ładnym karmelowym kolorze. Nie wiem jak zachowa się ten materiał w dłuższym użytkowaniu, ale mi przypadł do gustu i wizualnie, i w dotyku. Skoro jesteśmy już przy rączce, to napiszę od razu, że ja miałam ją praktycznie cały czas wysunięta prawie na maxa ( mam 170 cm wzrostu), choć nie była to dla mnie najbardziej komfortowa pozycja. Dlaczego więc? Ano dlatego, że jedynie przy tak długiej rączce wózek był jako-tako podbijalny! To chyba największa jego wada, ale naprawdę trzeba przyłożyć trochę siły, aby podjechać nim pod krawężnik. Jeśli chodzi o teren na jaki wózek jest przeznaczony, to nierozerwalnie wiąże się z tym temat amortyzacji. Ta we Flipie XT jest na prawdę przyzwoita. Amortyzowane są wszystkie 4 koła (przednie nieco lepiej niż tylne) i to na tyle, ze wózeczkiem można wybrać się na spacer po nieutwardzonej powierzchni i dziecka nie wytrzęsie jakoś bardzo. Z prowadzeniem mogłoby być łatwiej, nie jest to wózek, który poprowadzimy jednym palcem. Ze zwrotnością jest trochę lepiej, ale też nie powala na kolana. Bez zakupów w środku wózkiem można w miarę łatwo manewrować, ale po załadowaniu koszyka jest już trochę gorzej. A propos koszyka to jest spory, bardzo obszerny i wysoki. Dostęp do niego też jest łatwy i bez problemu załadujemy duże zakupy. Hamulec jest nożny, umiejscowiony z prawej strony przy tylnym kole. Mógłby być on niego trochę bardziej odsunięty, wówczas łatwiej można byłoby go odblokować, ale nie jest źle. Wózek można złożyć wraz z siedziskiem i to obojętne w którą stronę jest ono zamontowane – to fajna opcja, a nie we wszystkich wózkach z przekładanym siedziskiem dostępna. Postępujemy zgodnie ze wskazówkami zamieszczonymi przy rączce i po paru ruchach wózek jest złożony do naprawdę kompaktowych rozmiarów, szczególnie biorąc pod uwagę ogólne gabaryty spacerówki. Przydaje się też rączka za którą możemy złożony wózek przenosić lub podnosić np. przy wkładaniu go do samochodu. Podsumowując Piękna spacerówka dla miłośników pięknych rzeczy. Wózek jest mocno uniwersalny, porządnie i solidnie wykonany. Nie można mu też odmówić uroku, jest to wręcz najbardziej designerska spacerówka jaką miałam – a wiecie, że było ich duuuużo Pięknie się prezentuje: jest śliczny i bardzo elegancki zarazem. Jeśli szukacie czegoś funkcjonalnego, co posłuży do końca wózkowania to Flip XT może okazać się czymś dla Was. Przyjrzyjcie mu się uważniej. Pamiętajcie też że możecie go przetestować zupełnie za darmo (obowiązuje zwrotna kaucja) dzięki programowi „Testuj wózki” sklepu 4kids. Pełna recenzja z większą ilością zdjęć (np. porównaniem wózka z roczniakiem i czterolatkiem na pokładzie) na moim nowym blogu: matkocolepsze.pl/armadillo-flip-xt-od-mamas-papas-piekna-spacerowka-dla-milosnikow-pieknych-rzeczy/ Odpowiedz Link Zgłoś