tomek.125
14.02.19, 16:09
forum.gazeta.pl/forum/w,1,167569772,167569772,test.html
Podsumowując: nie porzucę i nie będę szukał innej. Nie chcąc drugiej strony wprawiać w konfuzję skończę jedynie z publicznymi wyznaniami i w milczeniu poprzyglądam się co dalej z tego wyniknie. Jeżeli nic, to trudno, z czasem wszyscy o tym zapomnimy.