Dodaj do ulubionych

9 LAT i co dalej???

25.10.06, 11:13
Chętnie bym tabsy odstawiła,biorę 9 lat, ale....
1.Boję się, że nie dostanę okresu i co dalej...
2. Tylko gumki=schiza ciążowa, ale najbardziej, że
3.Pojawią mi się jakieś włókniaki lub guzy w piersiach, a tu z lekarzem
ciężko-mieszkam w UK-paranoja z ginem sad(

No i co tu robić,są jakieś dziewczyny z takim stażem co odstawiły, proszę o
spostrzeżenia. Pzdr.
Obserwuj wątek
    • anula36 Re: 9 LAT i co dalej??? 25.10.06, 12:20
      1. brak okresu mozna skutecznmie wyleczyc
      2. schizy to faktycznie problem
      3.skad ty wymyslilas te guzy i wlokniaki? A kiedy ostanio robilas usg piersi?
    • florencja29 Re: 9 LAT i co dalej??? 25.10.06, 13:37
      Miałam te same obawy co Ty, tez długo brałam tabletki - 8 lat, ale ja musiałam
      przestać brać ze wzgledów zdrowotnych. 9 mies. już nie biorę.
      Piszę na swoim przykładzie:
      1) dostałam bez problemu okres i do tej pory mam regularnie. Cykle są trochę
      krótkie, bo 25-dniowe(ale za to regularne). Wczesniej miałam ok. 30-dniowe.
      Nie martwiłabym się na zapas, że nie dostanę okresu. A nawet jeśli tak by się
      zdarzyło to są sposoby na wywołanie.
      2)Stosuję gumki + zainteresowałam sie npr (a kiedyś na słowo npr - tylko
      ironicznie się uśmiechałam) i kochanie się z gumą nie jest dla mnie stresem, bo
      kochamy się po owulacji. Co prawda jeszcze nie próbowaliśmy bez niczego, ale
      myślę, ze niedługo się odważę.
      3) Z tego co wiem, to włókniaki moga się pojawić, ale jako skutek uboczny
      tabletek - teraz jesteś bardziej na nie narażona, niż gdybyś nie brała, lub
      przestała brać tabl.

      Powiem Ci jeszcze, że tak na prawdę to nie wyobrażałam sobie życia bez tabletek,
      bo dają one niesamowitą wolność. Tylko kiedy coś zaczynać szwankować w naszym
      organizmie (jako skutek tabletek) zaczynamy się zastanawiać i uświadamiać sobie
      czym tak na prawde się karmiłyśmy przez tak długi czas. Ja musiałam przestać ze
      względu na zdrowie, i to skłoniło mnie do refleksji, bo pewne leki będę musiała
      brać raczej do końca życia, żaden lekarz nie powie mi, ze to na 100% od
      tabletek, ale jest to prawdopodobne, ze jeśli miałam to tego skłonność tabletki
      to nasiliły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka