Dodaj do ulubionych

halooooooo siwaaaaaa@!!!! :))))

07.12.08, 20:30
na aqua wszyscy mozemy wszystko... :)
to zrobiliscie extra, czy pomylka????
daj znac, czy mozna hulac ile sie chce...
albo czy to prezent chanukowo-bozenarodzeniowy i skonczy sie 1
stycznia.. :)
pozdrowka...
Obserwuj wątek
    • siwa Re: halooooooo siwaaaaaa@!!!! :)))) 08.12.08, 09:13
      To eksperyment.
      Grupa najaktywniejszych użytkowników, w tym zwolenników wolnego słowa, dostała
      uprawnienia do moderowania. Administracja nie czuje się na siłach tak zajmować
      się Aquanetem, żeby regularnie nie mieć skarg na FoM i FoF.
      Mam nadzieję, że teraz wszyscy będą zadowoleni. Teraz wszystko w waszych rękach.
      • bartoszcze Re: halooooooo siwaaaaaa@!!!! :)))) 08.12.08, 12:25
        Właśnie, Siwa, nie powinniście teraz wrzucić tam listy uprawnionych
        do używania nożyczek i innych niezbezpiecznych narzędzi?:)
        To mi przypomina, jak przed wieeeelu laty, kiedy dyskutowaliśmy nad
        wprowadzeniem moderacji na FKatowice, często pojawiała się
        śpiewka "jeden moderator wasz, jeden moderator nasz" - jakby
        obustronność posiadania broni atomowej miała gwarantować, że
        moderatorzy nie będą jej nadużywać "przeciwko":) Ostatecznie stanęło
        na jednym aesie (a nawet półaesie).
          • tomek_z_lublinka siwa jest 08.12.08, 13:18
            po pierwsze prosze aby zdjąć z mojego loginu "perla" admińskie
            uprawnienia. Ani sie o to nie prosiłem, ani nie pisałem skarg do
            adminów, ani nie wyklikiwałem postów. Więc nie jest mi to narzędzie
            potrzebne.
            Po drugie, daliście uprawnienia kilku zawodowym wyklikiwaczom, jak
            pozarski, dana33, czy off_nick. W praktyce to oznacza koniec tego
            forum, bo z cenzorskim chamstwem się nie wygra. Czy naprawdę nie
            stac was na likwidację forum, zamiast dawać uciechę chamstwu
            cenzorskiemu właśnie?
            • institoris1 Re: siwa jest 08.12.08, 13:22
              tomek_z_lublinka napisał:

              > po pierwsze prosze aby zdjąć z mojego loginu "perla" admińskie
              > uprawnienia. Ani sie o to nie prosiłem, ani nie pisałem skarg do
              > adminów, ani nie wyklikiwałem postów. Więc nie jest mi to narzędzie
              > potrzebne.
              > Po drugie, daliście uprawnienia kilku zawodowym wyklikiwaczom, jak
              > pozarski, dana33, czy off_nick. W praktyce to oznacza koniec tego
              > forum, bo z cenzorskim chamstwem się nie wygra. Czy naprawdę nie
              > stac was na likwidację forum, zamiast dawać uciechę chamstwu
              > cenzorskiemu właśnie?

              pewnie jeszcze jakis pretekst potrzebny, zeby forum zlikwidowac.
              W takim stanie rzeczy jak jest, tez jestem za likwidacja.
              • siwa Re: siwa jest 08.12.08, 13:25
                institoris1 napisał:

                > W takim stanie rzeczy jak jest, tez jestem za likwidacja.

                Szczęśliwie likwidacja forów nie przebiega na drodze głosowania ;)
                • institoris1 Re: siwa jest 08.12.08, 13:32
                  siwa napisała:

                  > Szczęśliwie likwidacja forów nie przebiega na drodze głosowania ;)

                  pozwolilem sobie jedynie wyrazic moja opinie, byc moze nie wyszlo to czytelnie,
                  za co przepraszam.


                • vicky17 Re: siwa jest 08.12.08, 15:27
                  siwa napisała:

                  >
                  >
                  > Szczęśliwie likwidacja forów nie przebiega na drodze głosowania ;)
                  >

                  to ciekawe dlaczego straszylas ludzi,ze to zrobisz? ba pamietam,ze obwinialas
                  mnie za upadek aqua..a okazalo sie,ze jak nie pisze to tez mizeria. cos tu nie
                  gra i wogole po co cenzura skoro kazdy moze rzeczy przywrocic? skargi zaczely
                  sie od tego,ze sami namawialiscie by to robic a teraz jak ludzie robia to o co
                  prosiliscie to zmieniacie znowu reguly gry.
                  • jureek Re: siwa jest 08.12.08, 15:46
                    vicky17 napisała:

                    > cos tu nie
                    > gra i wogole po co cenzura skoro kazdy moze rzeczy przywrocic?

                    To chyba dobrze, jeśli nie ma cenzury? Pisałaś nie raz, że jesteś przeciw
                    cenzurze, więc powinnaś się cieszyć.
                    Jura
                    • vicky17 Re: siwa jest 08.12.08, 15:59
                      jureek napisał:

                      >
                      >
                      > To chyba dobrze, jeśli nie ma cenzury? Pisałaś nie raz, że jesteś przeciw
                      > cenzurze, więc powinnaś się cieszyć.
                      > Jura

                      czegos nie zrozumiales chyba jura a o cenzurze o ile mi wiadomo nie ja jedna
                      pisalam. cenzura jak najbardziej jest dalej tyle,ze siwa sama sobie przeczy co wpis.
                      problem raczej mamy z nieudolna jej wersja i niestosowaniem sie do wlasnych
                      wymogow a nie jej brakiem , poza tym chyba coraz wiecej ludzi piszacych na
                      roznych forach to adykci netowi a nie dykutanci.
              • pozarski Re: siwa jest 08.12.08, 13:38
                institoris1 napisał:

                >
                > pewnie jeszcze jakis pretekst potrzebny, zeby forum zlikwidowac.
                > W takim stanie rzeczy jak jest, tez jestem za likwidac

                To sobie zasejfuje! incla za likwidacja forum. Czyzby nalezalo cie omijac
                polkolem? heheh.:)
            • siwa Re: siwa jest 08.12.08, 13:24
              Uprawnień nie musisz używać.
              Uprawnienia nie są dane bez sensu. Miałeś wiele do powiedzenia na ten temat
              (wyszukiwarka na FoM działa), podobnie jak inni "obdarowani".
              To nie tylko klikacze ale i klikania przeciwnicy
            • genoveva Re: siwa jest 08.12.08, 13:37
              tomek_z_lublinka napisał:

              > po pierwsze prosze aby zdjąć z mojego loginu "perla" admińskie
              > uprawnienia. Ani sie o to nie prosiłem, ani nie pisałem skarg do
              > adminów, ani nie wyklikiwałem postów. Więc nie jest mi to
              narzędzie
              > potrzebne.

              To Ty będziesz przywracał posty usunięte przez innych i w ten sposób
              zostanie zachowana równowaga :>
              A pomysł jest naprawdę boski :D:D:D
      • sz0k siwa aleś przewrażliwiona na swoim punkcie 11.12.08, 23:55
        Przecież napisałaś tutaj same niedorzeczności co skwitowałem iż dowcipem roku to
        jest. Proszę, wyłożę ci:

        siwa napisała:

        > To eksperyment.

        A jaki jest jego cel?

        > Grupa najaktywniejszych użytkowników, w tym zwolenników wolnego słowa, dostała
        > uprawnienia do moderowania.

        Bzdura. Ani oni najaktywniejsi:
        absztyfikant, który wkleja tylko linki co jakiś czas;
        marudny, który nie pisał, chyba od kilku tygodni, prawie nic;
        "aktywność" trolla pozarskiego jest wielce zabawna, zważywszy, że
        merytoryczności w jego setkach postów, przypominających raczej czaterię dla
        nastolatków, niż dyskusję na "najstarszym forum politycznym", jest tyle co nic.
        Ani zwolennicy wolnego słowa:
        pozarski, dana33 - wierzący chociażby w absurdalne mzimu jakim jest "kłamstwo
        oświęcimskie" i zarzucający "antysemityzm" (który oczywiście należy wycinać)
        każdemu kto się z nimi nie zgadza.

        > Administracja nie czuje się na siłach tak zajmować
        > się Aquanetem, żeby regularnie nie mieć skarg na FoM i FoF.

        ??? A co to ma do rzeczy. Kosz przecież nie jest wyłączony. Dana już zaczęła
        płakać nad tym, że możliwość "przywracania" wyciętych postów jest. Ona myślała,
        że tylko wycinać będzie mogła, a tu skucha... znów musi na kosz klikać i do was
        donosy wysyłać, więc chyba nic się nie zmieniło...

        > Mam nadzieję, że teraz wszyscy będą zadowoleni. Teraz wszystko w waszych rękach

        Bulszit (z tym "wszystko" jakbyś nie zgadała).
    • jureek Re: halooooooo siwaaaaaa@!!!! :)))) 08.12.08, 13:33
      Bardzo dobry pomysł. Przynajmniej mogę poczytać wszystko, a nie tylko to, co
      cenzor pozwalał mi przeczytać. Perle chcę zwrócić uwagę, że dostał uprawnienia
      nie tylko do wycinania, ale i do przywracania. Dzięki temu powstała wreszcie
      przeciwwaga dla "klikaczy". Efekty już widać. Dużo mniej wyciętych postów niż
      kiedyś.
      Siwa - gratulacje za odwagę i nieszablonowe zagranie!
      Jura

        • xenocide Re: jeżeli Jurek masz czas i ochotę 08.12.08, 13:56
          Perla pozwol ze przypomne ci watek az sprzed 7 lat ktory zatytulowales
          "Forum DZIADZIEJE"
          Czas pokazal ze jakos to forum przetrwalo a twoje narzekania i jurka trwaja
          nadal. Krotko mowiac jestescie trwali w uczuciach :-)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=9123&a=9123
            • xenocide Re: jeżeli Jurek masz czas i ochotę 08.12.08, 14:13
              jureek napisał:

              > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=88237009&a=88264458
              > Jeśli tu narzekanie widzisz, to gratuluję umiejętności czytania ze zrozumieniem
              > .
              > Widać, że jesteś trwały w swoich stereotypach :)
              > Jura

              Widze ze jestes bardzo wrazliwy ale co tam.

              "Zapewniano mnie, ze cenzury nie bedzie. A teraz taki numer. Cenzura prewencyjna i
              to jeszcze ban na cala domene, czyli dotykajacy rowniez przypadkowych
              potencjalnych uzytkownikow
              forum, majacych pecha, ze korzystaja z uslug prowajdera z Orlando. Jestem
              naprawde zawiedziony. "

              Przepraszam nie narzekasz ty sie czujesz zawiedziony :-)
              • jureek Re: jeżeli Jurek masz czas i ochotę 08.12.08, 14:47
                xenocide napisał:

                > jureek napisał:
                >
                > > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=88237009&a=88264458
                > > Jeśli tu narzekanie widzisz, to gratuluję umiejętności czytania ze zrozum
                > ieniem
                > > .
                > > Widać, że jesteś trwały w swoich stereotypach :)
                > > Jura
                >
                > Widze ze jestes bardzo wrazliwy ale co tam.
                >
                > "Zapewniano mnie, ze cenzury nie bedzie. A teraz taki numer. Cenzura prewencyjn
                > a i
                > to jeszcze ban na cala domene, czyli dotykajacy rowniez przypadkowych
                > potencjalnych uzytkownikow
                > forum, majacych pecha, ze korzystaja z uslug prowajdera z Orlando. Jestem
                > naprawde zawiedziony. "
                >
                > Przepraszam nie narzekasz ty sie czujesz zawiedziony :-)

                Ty jesteś Hiacynt-archiwista? Cytujesz moją wypowiedź sprzed lat siedmiu chyba.
                Kurde, ale mam wielbicieli :)
                Oczywiście, że nie raz i nie dwa narzekałem. Jednak śmieszne bardzo jest, że
                wypominasz mi narzekanie w wątku, gdzie akurat entuzjastycznie wręcz chwalę
                adminów.
                Jura
                Kliknąłeś
    • jenisiej Czyżbym trafił w punkt G? 08.12.08, 15:31
      Zawiesiłem tu wątek, zniknął po kilku minutach. A tutaj można?

      Zadałem pytanie:
      Dlaczego na Aqua przywrócono aesów?

      Bo to wszak aesi są, choć specyficznie dobrani i mianowani. Miało
      ich tam nie być, i nie było od odwołania Giwi 4 lata temu. No i
      gdzie jest ich lista?

      Czyżby zakładany przez administrację scenariusz wyglądał tak:

      Dajemy nożyce największym wariatom, nienawidzącym się nawzajem;
      Wszyscy rżną wszystko do gołej gleby;
      Forum zdycha. Jeśli jakimś cudem przetrwa, ogłaszamy
      niepowodzenie "eksperymentu" i redukcję liczby aesów do jednego.
      Wraca Giwi i bierze odwet za urazy z przeszłości.


      Kolega Pożarski zdążył skomentować: jeśli taki jest plan Siwej, to
      go utwierdza w przekonaniu o jej genialności. Kolego Pożarski, w
      takim razie drobny promień tego blasku spływałby i na mnie, którym
      przejrzał tę mistrzowską strategię, czyż nie?

      W odróżnieniu od kolegi P. nie widzę jednak powodów do radości.
      • jureek Re: Czyżbym trafił w punkt G? 08.12.08, 15:44
        jenisiej napisał:

        > Czyżby zakładany przez administrację scenariusz wyglądał tak:
        >
        > Dajemy nożyce największym wariatom, nienawidzącym się nawzajem;
        > Wszyscy rżną wszystko do gołej gleby;
        > Forum zdycha.

        Jak na razie w praktyce wygląda to dokładnie odwrotnie. Nie tylko, że forum nie
        jest wycinane do gołej gleby, tam teraz prawie nic nie jest wycięte. Nie wziąłeś
        w tym scenariuszu pod uwagę tego, że ci wariaci dostali też możliwości
        przywracania, a nie tylko wycinania. Dzięki przywracaniu jedni wariaci
        neutralizują drugich wariatów.
        Pomysł nie jest nowy, to samo zastosowała Patience na prywatnym forum Kaszalot
        (chyba tak się nazywało, bo mylą mi się już te kaszaloty, kameloty itd.). Ona
        też dała nożyce i prawa przywracania prywie wszystkim forumowiczom.
        Jura
        • pozarski Re: Czyżbym trafił w punkt G? 08.12.08, 15:53
          Obawiam sie,ze sie mylisz Jura. Po prostu nikt nic nie pisze. Zalozylem jeden
          niecenzuralny(znaczy nie o cenzurze)watek i normalnie pack wilkow by go
          rozszarpal; dzis nikt go nie ruszyl,bo wszyscy wala sie nawzajem po pysku. I nie
          rozumiem zupelnie twojego zaangazowania w sprawe. Nie brales udzialu w zyciu faq
          pare dobrych lat. Co cie tu przygnalo? Wiaterek wolnosci?:)))
          • dana33 mam jeszcze jedno pytanie, siwa.... 08.12.08, 16:34
            wywalic watek samemu, zamiast klikac lub pisac do was, to naprawde
            dobry pomysl. natomiast z przywracaniem to juz mam swoje watpliwosci.
            wezme siebie jako przyklad: ja wyklikiwalam lub zglaszalam tylko
            posty obrazajace moj kraj i moj narod... jak mnie osobiscie ktos
            obrazal, albo raczej chcial obrazic piszac pasztet, gnida, gruba,
            szmata etc etc, to nie zglaszalam, bo obrazic mnie po prostu nie
            mogli. ale jesli np widzialam zydowiny, srael etc., to oczywiscie
            wyklikiwalam lub zglaszalam. powiedzmy, ze znow zobacze teraz srael
            i wyklikam... ktos to przywroci napewno... wiec wlasciwie nic ta
            "wolnosc" w usuwaniu postow lub watkow wlasciwie nie daje... po
            jakims czasie ja i inni forumowicze znow zaczna pisac do
            administracji, ze na aqua panoszy sie burdel... liczyc na to, ze
            watek usuniety nie zostanie przywrocony, nie mozna. wiec moze zrobic
            w ten sposob, ze posty bedziemy mogli usuwac, ale przywracac nie?
            moze wtedy kazdy, kto zechce usunac post lub watek, zastanowi sie,
            czy post naprawde obrazliwy, czy tylko usuwa bo nie lubi dany33?
        • jenisiej Aquanet to nie Kaszalot 08.12.08, 22:06
          jureek napisał:

          > Jak na razie w praktyce wygląda to dokładnie odwrotnie. Nie tylko,
          > że forum nie jest wycinane do gołej gleby, tam teraz prawie nic
          > nie jest wycięte. Nie wziąłeś w tym scenariuszu pod uwagę tego,
          > że ci wariaci dostali też możliwości przywracania, a nie tylko
          > wycinania. Dzięki przywracaniu jedni wariaci neutralizują drugich
          > wariatów.

          Widziałeś przecież, co się działo rano. Perła ma niestety rację:
          wystarczy jedna sfrustrowana i/lub pijana emerytka, ślęcząca 24/7
          nad klawiaturą, by rozjuszyć niemal wszystkich. Będziesz też tak
          dyżurował, by naprawiać szkody?

          > Pomysł nie jest nowy, to samo zastosowała Patience na prywatnym
          > forum Kaszalot (chyba tak się nazywało, bo mylą mi się już te
          > kaszaloty, kameloty itd.). Ona też dała nożyce i prawa
          > przywracania prywie wszystkim forumowiczom.

          Kaszalot, który miał być żartem - Camelotem a rebours - a okazał się
          strzałem w 10. Też o tym pomyślałem, gdy ktoś wysunął hipotezę, że
          pomysł rozdawania nożyc podsunął Siwej Snajper. To całkiem możliwe.
          Snajper jednak - wbrew opinii wrogów - jest dość inteligentny. I nie
          lubi Aquanetu. I rozumie chyba, na czym polegał sukces Kaszalota -
          Ciebie tam nie było, o ile pamiętam. W skrócie: nie wszyscy
          dostawali nożyce - jedynie znane niki; praktycznie nie było tam
          wrogich frakcji, bo Kwietni po wielkiej wojnie zamknęli się w
          Camelocie; w efekcie nikt nie ciął, bo nie było czego ciąć! Aha, i
          tych nożyc było dużo - Patience wystąpiła nawet do Tebe o
          podniesienie ich ilości bodajże z 20 do 40. Warto wrócić kiedyś do
          tego tematu, to był rzeczywiście fascynujący eksperyment.

          Dziś jednak na Aqua sytuacja wygląda zgoła inaczej niż w Kaszalocie -
          od najazdu Hunów z Ereca i Okrąglaka (kolejność alfabetyczna)
          poziom emocji przypomina najgorętsze kwietne wojny, choć niestety
          brak (w 90%) tamtych, eskalujących napięcie, fascynujących zwrotów
          akcji czy fajerwerków elokwencji i erudycji. Tamto bywało - ostrą i
          zażartą - szermierką (nie zawsze rycerską), dziś królują cepy.
          Nuuuda...

          Ale szkoda byłoby tego forum, mimo wszystko. Może zdoła przetrwać,
          wbrew adminom - zawodowym i społecznym, starym i całkiem nowym?
          • pozarski Re: Aquanet to nie Kaszalot 08.12.08, 22:15
            A jak bys chcial wykurzyc tych z okraglaka,za przeproszeniem? Ja juz sobie
            wyobrazam te erudycje,zwlaszcza teraz kiedy sie na aqua praktycznie o niczym
            innym nie mowi,tylko o Zydach, i to przez male z, w roznych tego wyrazu odmianach.
            • jenisiej Drogi Janku, co Ty mi tu śmiesz sugerować?! 09.12.08, 00:58
              pozarski napisał:

              > A jak bys chcial wykurzyc tych z okraglaka,za przeproszeniem?

              Za przeproszeniem, czemu suponujesz, że ja chciałbym kogokolwiek
              wykurzać?

              > Ja juz sobie wyobrazam te erudycje,zwlaszcza teraz kiedy sie
              > na aqua praktycznie o niczym innym nie mowi,tylko o Zydach,

              Pan się idziesz tem zadziwiać? Mam Ci wyliczyć współbraci (czy
              współsiostry), z którymi sam się publicznie szarpiesz za pejsy,
              peruki, whatever? Budząc zgorszenie niekiedy.

              > i to przez male z, w roznych tego wyrazu odmianach.

              O polaczkach też sporo - i co z tego? Ja nie będę liczył, kto komu
              więcej razy przypie...ł łopatką.

              Ja mam z Wami (Twymi przyjaciółmi i wrogami) jeden problem:
              jesteście nudni.
            • jenisiej Siwa, cytuj uczciwie. Nie rwij z kontekstu, please 09.12.08, 00:36
              siwa napisała:

              > jenisiej napisał:
              > > pomysł rozdawania nożyc podsunął Siwej Snajper.

              Jenisiej napisał tak:

              > Też o tym pomyślałem, gdy ktoś wysunął hipotezę, że pomysł
              > rozdawania nożyc podsunął Siwej Snajper. To całkiem możliwe.

              Drobna różnica, czyż nie?

              > Absolutnie dementuję.

              To kto podsunął? Giwi? Tebe? Czy tak sama ze sobą ten brainstorm
              urządzasz?

              ;-)
                • jenisiej Giwi, odszczekaj i przeproś 09.12.08, 11:46
                  Cytuję w pełnym kontekście:

                  giwi napisała:

                  > Ani ja nie podpowiadałam, ani jak sądzę, Tebe.

                  Mów za siebie, OK? Przyjąłem do wiadomości.

                  > Nie osądzaj wszystkich wg własnego poziomu, nie każdy jest jeno
                  > odtwórcą cudzych poleceń.

                  Za to przeproś. Jak śmiesz? Zresztą - sądzisz, że Ci ktoś tu uwierzy?

                  > Siwa podpowiedzi nie
                  > potrzebuje. Wystarcza jej własny poziom inteligencji. :-)))

                  Ja też nie mam kompleksów, wyobraź sobie :-)))
                  Pisałem jednak nie o IQ, a o historii forum, którą wymienione osoby
                  znają z pewnością lepiej niż Siwa.
                  • giwi Re: Giwi, odszczekaj i przeproś 09.12.08, 12:45
                    > Mów za siebie, OK?
                    Uleciały Ci dwa słowa "jak sądzę". Znaczenie FA w skali całego forum jest mniej niż mikro, nie ma go nawet w katalogu. Nie sądzę, aby forum, które formalnie nie istnieje, była potrzeba zajmowania się na wysokim szczeblu. Dlatego napisałam, że nie sądzę, że Tebe i z kolei sądzę, że mam rację. Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby Siwa z takimi mało istotnymi sprawami latała po całej Agorze do wszystkich aktualnych i byłych świętych. Przeceniasz FA i zdecydowanie nie doceniasz Siwej. To błąd. :-D

                    > Za to przeproś. Jak śmiesz? Zresztą - sądzisz, że Ci ktoś tu >uwierzy?
                    Nie mam najmniejszego zamiaru. Musisz mi wybaczyć. :-) Wierzę w mądrości ludowe, a jedna z nich głosi, że każdy sądzi wg siebie.
                    Czujesz się obrażony moimi słowami, że niesamodzielnie działasz, a jednocześnie dalej drążysz i wmawiasz Siwej uleganie wrażym podszeptom. :-) Zabawne.
                    • bartoszcze Re: Giwi, odszczekaj i przeproś 09.12.08, 15:11
                      giwi napisała:

                      > Znaczenie FA w skali całego forum jest mniej niż mikro,
                      > nie ma go nawet w katalogu. Nie sądzę, aby forum, które
                      > formalnie nie istnieje, była potrzeba zajmowania się na
                      > wysokim szczeblu.

                      Z tego co o FAq czytam, to raczej "formalne nieistnienie"
                      (nieobecność w katalogu) dowodzi szczególnej, a nie mikrej, pozycji
                      forum tego - jak sądzę:)
                    • vicky17 Re: Giwi, odszczekaj i przeproś 09.12.08, 15:14
                      giwi napisała:

                      > Znaczenie FA w skali całego forum jest mniej
                      > niż mikro, nie ma go nawet w katalogu. Nie sądzę, aby forum, które formalnie n
                      > ie istnieje, była potrzeba zajmowania się na wysokim szczeblu.


                      tym bardziej dziwi mnie fakt,ze od wielu miesiecy bylo jednym z najbardziej
                      cenzurowanych na waszym portalu (w szczegolnosci niektore nicki)jak rowniez,ze
                      nadzorowaliscie je w taki sposob straszac uzytkownikow ciaglym jego zamknieciem
                      w razie braku postepow w kwestii podporzadkowania sie do wymogow waszej
                      abstrakcyjnej netykiety.
                      giwi zawsze zastanawiam sie nad waszym brakiem logiki i na prawde dziecinnym
                      tlumaczeniem tego faktu. choc raz postarajcie sie o cos w lepszym stylu w koncu
                      jestescie humanistami ponoc.
                    • jenisiej Łubu-dubu, niech nam żyje Siwa! To mówiła Giwi. 09.12.08, 19:07
                      giwi napisała:

                      > Uleciały Ci dwa słowa "jak sądzę".

                      Niewiele mi ulatuje. W odróżnieniu od Ciebie. Dać linki? ;-)

                      > Znaczenie FA w skali całego forum jest mniej niż mikro, nie ma
                      > go nawet w katalogu. Nie sądzę, aby forum, które formalnie nie
                      > istnieje, była potrzeba zajmowania się na wysokim szczeblu.

                      Cała historia Informacji Dnia-Aktualności-Aquanetu aż do usunięcia z
                      katalogu i obecnego wprowadzenia "aesów" świadczy o czymś wręcz
                      przeciwnym. Tak, jak stała aktywność jego bywalców na FoF i FoM oraz
                      ewidentna tu nadreprezentacja wątków i postów związanych z Aqua i
                      problemami nas nurtującymi. Mądry "Internet Communities Coordinator
                      at Agora SA" starałby się zagospodarować ten kapitał ludzki i jego
                      doświadczenie. Tak czynił Tebe: rozmawiał z nami, słuchał nas, po
                      czym, łobuz, robił swoje, adaptując pewne nasze pomysły;-(
                      Siwa wybrała wojnę. No cóż - ten typ tak ma. Nic dziwnego zresztą,
                      skoro była skazana, siłą rzeczy, na takich doradców, jak Ty - przez
                      zbyt długi staż przekonanych o swym znaczeniu i nieomylności,
                      utwierdzonych w swych antypatiach aesów. Albo np. Olsa, który też
                      kiedyś dostał od nas po nosie. Dać linki? ;-)

                      > Dlatego napisałam, że nie sądzę, że Tebe i z kolei sądzę,
                      > że mam rację. Jakoś sobie nie wyobrażam, żeby Siwa z takimi mało
                      > istotnymi sprawami latała po całej Agorze do wszystkich
                      > aktualnych i byłych świętych. Przeceniasz FA i zdecydowanie nie
                      > doceniasz Siwej. To błąd. :-D

                      Łubu-dubu, Łubu-dubu...

                      Przeceniasz Siwą i zdecydowanie nie doceniasz FA. To błąd. :-D

                      > Nie mam najmniejszego zamiaru. Musisz mi wybaczyć. :-) Wierzę
                      > w mądrości ludowe, a jedna z nich głosi, że każdy sądzi wg siebie.
                      > Czujesz się obrażony moimi słowami, że niesamodzielnie działasz,

                      Nie ma sprawy. Przyzwyczaiłem się, że Tobie (i innym aesom) trudno
                      przychodzi przyznanie się do błędu i wykrztuszenie
                      słówka "przepraszam". Wiesz dobrze, że nie jestem w tych sprawach
                      upierdliwy. Dać linki? ;-)

                      > a jednocześnie dalej drążysz i wmawiasz Siwej uleganie wrażym
                      > podszeptom. :-)

                      Niczego nie wmawiam. Pytam. O tym jednak, że musiałaś podpowiadać
                      Siwej przynajmniej na początku Jej pracy jestem przekonany,
                      powiedzmy, na 95% :-)

                      > Zabawne.

                      Zabawne. Lubię z Tobą rozmawiać ;-)
                  • malaszaramysz Poziom inteligencji Siwej jest równy?"pionowym 09.12.08, 23:13
                    korytarzom Agory" niech się,biedactwo w basenie nie utopi.

                    Wybacz,Giwi ale z nikim bardziej beznadziejnym od Siwej nigdy nie
                    korespondowałam.:-)))))))))))))))))))))))))))

                    Powinna przejść do Radia Maryja albo Naszego Dziennika. Agora to za
                    dobre miejsce dla niej.
                    Uprzejmie informuję,że 120 zł za domenę internetową to połowa ceny
                    majtek. Może mnie Siwa banować dowoli.
                • perla giwi, zawstydzasz siwą 09.12.08, 13:10
                  czy nie sądzisz, że stawiasz siwą w krępującej sytuacji, tak jak
                  każdy tani pochlebca właśnie?

                  giwi napisała:

                  > Siwa podpowiedzi nie
                  > potrzebuje. Wystarcza jej własny poziom inteligencji. :-)))
            • snajper55 A ja potwierdzam 09.12.08, 02:38
              siwa napisała:

              > jenisiej napisał:
              >
              > > pomysł rozdawania nożyc podsunął Siwej Snajper.
              >
              > Absolutnie dementuję.

              zaprzeczenie Siwej. ;)

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=353&w=73380419&a=88297279

              S.
      • ols Re: i jak tam eksperyment? 08.12.08, 22:43
        Pozwól, że posłużę się wykresem:
        en.wikipedia.org/wiki/Image:PPTCountdowntoSingularityLog.jpg
        Aq jest w tym momencie gdzieś trochę w prawo od wynalezienia pisma. Z tego punktu ludziom do wytworzenia współczesnej cywilizacji z jej osiągnięciami potrzeba było jeszcze niecałych 10 tysięcy lat. Jestem pewien, że najpóźniej w okolicach 11000r. doczekamy się spontanicznego wynalezienia netykiety przez waszych pra-pra^n-wnuków. A wtedy to już z górki.
        • institoris1 Re: i jak tam eksperyment? 09.12.08, 01:07
          ols napisał:


          > Aq jest w tym momencie gdzieś trochę w prawo od wynalezienia pisma. Z tego punk
          > tu ludziom do wytworzenia współczesnej cywilizacji z jej osiągnięciami potrzeba
          > było jeszcze niecałych 10 tysięcy lat. Jestem pewien, że najpóźniej w okolicac
          > h 11000r. doczekamy się spontanicznego wynalezienia netykiety przez waszych pra
          > -pra^n-wnuków. A wtedy to już z górki.

          ee tam, spodziewalem sie czegos wiecej, o cywilizacji bylo juz po poludniu. W
          rewanzu za wykres zacytuje (mam nadzieje, ze pozwolisz):

          "Mnie sie wydawalo,ze te nozyczki przydadza sie wlasnie w tym
          celu, zeby niektorych Polakow,a zwlaszcza polaczkow, nauczyc,co w cywilizowanym
          swiecie uchodzi,a co nie."
        • jenisiej Zauważyłeś, że to skala logarytmiczna, prawda? 09.12.08, 01:17
          ols napisał:

          > Pozwól, że posłużę się wykresem:
          > ...
          > Aq jest w tym momencie gdzieś trochę w prawo od wynalezienia
          > pisma
          ...
          > doczekamy się spontanicznego wynalezienia netykiety przez waszych
          > pra-pra^n-wnuków. A wtedy to już z górki.

          A gdzie jest Agora SA? W prawym dolnym rogu, i z górki, prawda? Czy
          zdążycie się nauczyć, że tu nie ma małych dzieci, które można
          terroryzować straszakiem "netykiety"?

          Szukasz już nowej pracy?
    • malaszaramysz Ja,pani Justyna,która ma kiepskie zdanie o Twojej 09.12.08, 22:47
      inteligencji uprzejmie informuję wszystkich zainteresowanych,
      że pisanie do uczestnika forum słowami omijanych w słownikach jest
      niegodne nawet osoby opisującej siebie jako
      "natural born troll killer" Nie kasuj tego postu tylko odpiewiedz.
      Myślę,że niedługo spotkamy się osobiście na Czerskiej i wtedy Ci
      wytłumaczę o co tu chodzi.
      Prawnikami korporacji mnie nie strasz. Gwarantuję,że palcem nie
      kiwną.
      '
      ja, Pani Ju
    • institoris1 nie chcialbym nadwyrezac cierpliwosci pan 10.12.08, 11:20
      z administracji...ale muszem
      Jeszcze jedno pytanko jesli mozna, czy posty usuwane przez wlascicieli Aquanetu
      /"wlascicieli", bo obecnie to forum jest prywatne i byc moze nie od rzeczy
      byloby przesunac je do odpowiedniej kategorii/
      sa naliczane przez automat?
      Jesli tak, to czy posty juz raz usuniete, potem przyrocone i ponownie usuniete
      (takie zabawy tez odchodza) sa ponownie naliczane?
      • dana33 jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 10.12.08, 21:55
        wyjasnilas tutaj:

        Grupa najaktywniejszych użytkowników, w tym zwolenników wolnego
        słowa, dostała uprawnienia do moderowania. Administracja nie czuje
        się na siłach tak zajmować się Aquanetem, żeby regularnie nie mieć
        skarg na FoM i FoF. Mam nadzieję, że teraz wszyscy będą zadowoleni.
        Teraz wszystko w waszych rękach.
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=88237009&a=88251712
        nie usuwalam przez te pare dni nikogo..... watek belgijskiej
        polecial wlasnie na osla:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=88377346
        znaczy sie byla skarga do administracji, zgloszono watek do wyciecia
        i administracja wyciela.
        wiec nie wszystko w naszych rekach.
        a poniewaz, jak rozumiem, kazdy majacy narzedzia na aqua moze wrocic
        watki wyciete przez innego majacego narzedzia, to znaczy, ze jesli
        zechce wyciac jakis watek, ktory wg mnie powinien byc usuniety na
        stale, to jednak musze zglaszac do administracji.
        czyli nic sie wlasciwie nie zmienilo: my, czyli forumowicze aquanet
        moga sie po prostu bawic w in and out, a wy nie uwolniliscie sie od
        skarg i zgloszen.
        to taki eksperyment, ktory nie jest eksperymentem... :)
        • pozarski Re: jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 10.12.08, 22:09
          Jest dokladnie tak,jak piszesz. Wczoraj banowalem morderczy(w stosunku do mnie)
          post piqa,ale jureek go wracal wciaz na widoczne miejsce. Dzis, jak
          podejrzewam,po denuncjacji obroncy wolnosci, moje 2 watki na jego temat
          polecialy na osla. To przeciez jest po prstu zgryw admilicji. Dalem sie w to
          wciagnac,wiec niespecjalnie placze nad swoim losem,ale chyba odstawie to
          narzedzie mordu,ktore nawet nie kaleczy.;)
          • jureek Re: jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 10.12.08, 22:15
            pozarski napisał:

            > Jest dokladnie tak,jak piszesz. Wczoraj banowalem morderczy(w stosunku do mnie)
            > post piqa,

            Wywalałeś i jednocześnie sam wielokrotnie podawałeś jego treść do publicznej
            wiadomości, hipokryto. Zdecyduj się więc najpierw sam - post powinien być
            widoczny, czy nie?
            Jura
                • institoris1 Re: jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 10.12.08, 22:36
                  jureek napisał:


                  > Ja się tłumaczę? Ja chciałbym, żebyś Ty lepiej wytłumaczył, dlaczego tę samą
                  > treść jednocześnie usuwasz i publikujesz.
                  > Jura

                  heh Jura, to jest tak:
                  Kolega Pozarski spoglada przez okno, raz widzi, ze jest dzien, kiedy indziej
                  znowu, ze noc. Niby normalne, zadna rewelacja, ale z Pozarskim jest ten problem,
                  ze nigdy nie wie co zobaczy jak znowu do okna podejdzie.
                • pozarski Re: jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 10.12.08, 22:39
                  Pokazujesz zes glupek,ja to akceptuje i tlumacze: Zabanowalem piqa post. Ty go
                  odbanowales. Ja go zabanowalem (tak to zwe tylko,to nie jest ban;to w razie
                  gdybys chcial mnie wplatac w dyskusje o banach); tys go znow odbanowal. Wtedy
                  rozpoczalem nowy watek z kopia postu piqa,poniewaz ta gra z toba w ciuciubabke
                  mnie zmeczyla. Ten post wisi do teraz i czeka az go zabanujesz.
                  • jureek Re: jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 11.12.08, 10:06
                    pozarski napisał:

                    > Pokazujesz zes glupek,ja to akceptuje i tlumacze: Zabanowalem piqa post. Ty go
                    > odbanowales. Ja go zabanowalem (tak to zwe tylko,to nie jest ban;to w razie
                    > gdybys chcial mnie wplatac w dyskusje o banach); tys go znow odbanowal. Wtedy
                    > rozpoczalem nowy watek z kopia postu piqa,

                    Aha. Super logiczne wytłumaczenie. Ponieważ nie udało Ci się jakiegoś postu
                    usunąć (bo ja Ci w tym przeszkadzałem), to postanowiłeś go powielić. Poza tym
                    wszyscy zdrowi?

                    > poniewaz ta gra z toba w ciuciubabke
                    > mnie zmeczyla. Ten post wisi do teraz i czeka az go zabanujesz.

                    No to będzie długo czekał, bo wiem, że ciężko Ci to pojąć, ale ja z zasady nie
                    usuwam.
                    Jura
                    • pozarski Re: jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 11.12.08, 10:35
                      Gupku,slow brak. To przeciez jasne,ze do czegos musialem sie odwolac.
                      Chcialem,zeby tamten post zostal zlikwidowany,ale jednoczesnie przeciez
                      czytelnik musi wiedziec w czym rzecz. Jak ma wiedziec,jesli mu tego nie pokaze?
                      Kapujesz,Leninie w przykrotkich spodenkach?
                      • jureek Re: jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 11.12.08, 14:56
                        pozarski napisał:

                        > Gupku,slow brak. To przeciez jasne,ze do czegos musialem sie odwolac.
                        > Chcialem,zeby tamten post zostal zlikwidowany,ale jednoczesnie przeciez
                        > czytelnik musi wiedziec w czym rzecz. Jak ma wiedziec,jesli mu tego nie pokaze?
                        > Kapujesz,Leninie w przykrotkich spodenkach?

                        Widocznie za mało w dialektycznym myśleniu jestem wyćwiczony, bo nadal nie
                        rozumiem Twojej logiki. Skroro czytelnik ma wiedzieć w czym rzecz, to przecież
                        najprościej nie wycinać.
                        Jura
                        • pozarski Re: jednak, siwa, to niezupelnie tak, jak to 11.12.08, 15:02
                          Nie,wcale nie najprosciej nie wycinac. Caly watek byl upstrzony niebywala
                          agresja i chamstwem skierowanym przeciwko mnie. Post picusia byl kulminacja
                          "opinii" twoich kumpli. Ja otworzylem watek w desperacji, poniewaz chcialem po
                          prostu wyjsc z pulapki,jaka na mnie zastawiles. Niespecjalnie sie to
                          udalo,poniewaz moj nowy watek jest wlascie kopia starego. Nie ma o czym
                          gadac,leninowski harcerzyku. Idz! Walcz o lepsze jutro,bo moze byc za pozno!;)))
          • institoris1 Szanowny Panie Pozarski, drogi Janku 10.12.08, 22:27
            bodajze nie dalej jak wczoraj prorokowalem Panu, ze krzywde sobie Pan tymi
            nozycami zrobisz, ze to Pana przerosnie, a nieograniczone mozliwosci, jakie sie
            Panu dzieki temu narzedziu jawily, to tylko mzonka.
            Tak zes sie Pan zakrecil, ze nawet na dwa proste pytania, ktore Panu dzisiaj
            postawilem, odpowiedziec wprost nie potrafisz /"morderczy (w stosunku do
            mnie)"/, to odpowiedz jedynie posrednia, Pan sobie linie obrony jedynie
            przygotowujesz i oczkiem do forumowiczow mrugasz.
            Pan poprosi grzecznie Pania Siwa, zeby z Pana to ciezkie brzemie zdjela, to byc
            moze spojrzymy na Pana laskawszym okiem.
            Na administracje (dzisiaj to juz admilicja?) sie Pan nie skarz, bo jeszcze
            wczoraj glosiles jej genialnosc

            pozarski napisał:

            > Jest dokladnie tak,jak piszesz. Wczoraj banowalem morderczy(w stosunku do mnie)
            > post piqa,ale jureek go wracal wciaz na widoczne miejsce. Dzis, jak
            > podejrzewam,po denuncjacji obroncy wolnosci, moje 2 watki na jego temat
            > polecialy na osla. To przeciez jest po prstu zgryw admilicji. Dalem sie w to
            > wciagnac,wiec niespecjalnie placze nad swoim losem,ale chyba odstawie to
            > narzedzie mordu,ktore nawet nie kaleczy.;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka