03.12.20, 20:45

- Osobiście brałem udział w walce o wprowadzenie prawa zezwalającego na aborcję. W 1974 r. masoneria, przez organizację Planning Familial (Planowanie Rodzinne), wywierała presję na opinię publiczną, zawyżając dane dotyczące nielegalnych aborcji: 300 tys. w roku, podczas gdy poważne badania demograficzne podawały o wiele mniejszą liczbę - ok. 50 tys. Nowy prezydent Republiki - Valéry Giscard d’Estaing, który umieścił w swym programie wyborczym legalizację aborcji, zatrudnił jako swego osobistego doradcę Jeana-Pierre’a Prouteau - wielkiego mistrza Wielkiego Wschodu Francji.


www.niedziela.pl/artykul/88280/nd/Bylem-masonem

"Nasz cel ostateczny to cel Voltaire'a i Rewolucji Francuskiej: unicestwienie na zawsze katolicyzmu, a nawet wszelkiej idei chrześcijańskiej, i niedopuszczenie, by przetrwała na ruinach Rzymu"


www2.kki.pl/piojar/polemiki/novus/masoneria/masoneria1.html
Obserwuj wątek
    • tomek.150 Re: . 03.12.20, 20:56

      We wrześniu 1979 r. Michel Baroin oświadczył w oficjalnym piśmie Wielkiego Wschodu:
      Godzina masonerii wybiła. W naszych lożach mamy wszystko: ludzi i metody...



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka