tomek.150
15.02.21, 18:17
Czytam właśnie o sportowcu Ślęzaku, który zginął pod lawiną i Piotrek mi się przypomniał.
Co on tam musiał w małżeństwie nawywijać, że nawet na pogrzebie żona z córką się nie pojawiła. Informacja o jego śmierci była dla mnie o wiele bardziej szokująca od tej o śmierci Remika. No każdy, ale nie on; mega optymistyczny pewny siebie gość. Coś strasznie poszło nie tak w małżeństwie.
www.valkaama.com/index.php?page=movie&l=pl