IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 16:10
Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder i premier Włoch Silvio Berlusconi zapewnili po sobotnim spotkaniu w Weronie, że stosunki między obu krajami nie ucierpiały na skutek niedawnych nieporozumień i są nadal "doskonałe".



Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder i premier Włoch Silvio Berlusconi/AFP
Obaj politycy opowiedzieli się za szybkim uchwaleniem konstytucji europejskiej.

"Nie musieliśmy zabiegać o poprawę wzajemnych stosunków, ponieważ nie uległy one pogorszeniu. Włosko-niemieckie stosunki są doskonałe" - oświadczył Berlusconi. "Niemcy są dla Włoch najważniejszym partnerem. Chciałbym, aby tak było nadal" - dodał.

Schroeder przyznał, że w minionych miesiącach doszło do pewnych "zadrażnień". Zapewnił jednak, że nie miały one jednak wpływu ani na osobiste kontakty, ani tym bardziej na stosunki między obu krajami.

Do poważnych napięć między Berlinem i Rzymem doszło na początku lipca, gdy Berlusconi zaatakował jednego z niemieckich deputowanych do Parlamentu Europejskiego, proponując mu rolę kapo w realizowanym we Włoszech filmie o hitlerowskich obozach koncentracyjnych.

Oliwy do ognia dolał wkrótce potem odpowiedzialny za turystykę przedstawiciel włoskiego rządu, który nazwał niemieckich urlopowiczów "hipernacjonalistycznymi blondynami" zakłócającymi spokój włoskich plaż.

Wypowiedzi włoskich polityków wywołały falę oburzenia w Niemczech. Na znak protestu Schroeder odwołał swój tradycyjny urlop w Pesaro na wybrzeżu Adriatyku.

W Weronie Berlusconi powiedział dziennikarzom, że Schroeder jest "wielkim przyjacielem Włoch" i jest zawsze mile widzianym gościem.

Kanclerz, pytany czy "nadrobi" jeszcze w tym roku urlop we Włoszech, odparł, że wykorzystał już tegoroczny urlop, a o przyszłorocznym wypoczynku zdecyduje w późniejszym terminie.

Szef niemieckiego rządu opowiedział się za przyjęciem "bez żadnych zmian" opracowanej przez Konwent propozycji konstytucji europejskiej. Próba zmiany poszczególnych punktów projektu uniemożliwi przyjęcie konstytucji do końca tego roku - ostrzegł. Natomiast Berlusconi dopuścił możliwość wprowadzenia "dwóch, a może trzech poprawek".

Schroeder odwiedził Weronę na zaproszenie przewodniczącego Komisji Europejskiej Romano Prodiego. Obaj politycy wysłuchali w piątek wieczorem w werońskim amfiteatrze opery "Carmen". W operowym wieczorze miał uczestniczyć także Berlusconi, jednak w ostatniej chwili odwołał swój przyjazd. Jak sam tłumaczył dziennikarzom, obawiał się, że jego obecność sprowokuje uczestników zapowiadanych na wieczór lewicowych demonstracji, które mogłyby zakłócić przebieg spektaklu.
Obserwuj wątek
    • Gość: ret Re: 6 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 16:16
      Obaj politycy opowiedzieli się za szybkim uchwaleniem konstytucji europejskiej.

      "Nie musieliśmy zabiegać o poprawę wzajemnych stosunków, ponieważ nie uległy one pogorszeniu. Włosko-niemieckie stosunki są doskonałe" - oświadczył Berlusconi. "Niemcy są dla Włoch najważniejszym partnerem. Chciałbym, aby tak było nadal" - dodał.

      Schroeder przyznał, że w minionych miesiącach doszło do pewnych "zadrażnień". Zapewnił jednak, że nie miały one jednak wpływu ani na osobiste kontakty, ani tym bardziej na stosunki między obu krajami.

      Do poważnych napięć między Berlinem i Rzymem doszło na początku lipca, gdy Berlusconi zaatakował jednego z niemieckich deputowanych do Parlamentu Europejskiego, proponując mu rolę kapo w realizowanym we Włoszech filmie o hitlerowskich obozach koncentracyjnych.

      Oliwy do ognia dolał wkrótce potem odpowiedzialny za turystykę przedstawiciel włoskiego rządu, który nazwał niemieckich urlopowiczów "hipernacjonalistycznymi blondynami" zakłócającymi spokój włoskich plaż.

      Wypowiedzi włoskich polityków wywołały falę oburzenia w Niemczech. Na znak protestu Schroeder odwołał swój tradycyjny urlop w Pesaro na wybrzeżu Adriatyku.

      W Weronie Berlusconi powiedział dziennikarzom, że Schroeder jest "wielkim przyjacielem Włoch" i jest zawsze mile widzianym gościem.

      Kanclerz, pytany czy "nadrobi" jeszcze w tym roku urlop we Włoszech, odparł, że wykorzystał już tegoroczny urlop, a o przyszłorocznym wypoczynku zdecyduje w późniejszym terminie.

      Szef niemieckiego rządu opowiedział się za przyjęciem "bez żadnych zmian" opracowanej przez Konwent propozycji konstytucji europejskiej. Próba zmiany poszczególnych punktów projektu uniemożliwi przyjęcie konstytucji do końca tego roku - ostrzegł. Natomiast Berlusconi dopuścił możliwość wprowadzenia "dwóch, a może trzech poprawek".

      Schroeder odwiedził Weronę na zaproszenie przewodniczącego Komisji Europejskiej Romano Prodiego. Obaj politycy wysłuchali w piątek wieczorem w werońskim amfiteatrze opery "Carmen". W operowym wieczorze miał uczestniczyć także Berlusconi, jednak w ostatniej chwili odwołał swój przyjazd. Jak sam tłumaczył dziennikarzom, obawiał się, że jego obecność sprowokuje uczestników zapowiadanych na wieczór lewicowych demonstracji, które mogłyby zakłócić przebieg spektaklu.





      Kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder i premier Włoch Silvio Berlusconi/AFP
      Obaj politycy opowiedzieli się za szybkim uchwaleniem konstytucji europejskiej.

      "Nie musieliśmy zabiegać o poprawę wzajemnych stosunków, ponieważ nie uległy one pogorszeniu. Włosko-niemieckie stosunki są doskonałe" - oświadczył Berlusconi. "Niemcy są dla Włoch najważniejszym partnerem. Chciałbym, aby tak było nadal" - dodał.

      Schroeder przyznał, że w minionych miesiącach doszło do pewnych "zadrażnień". Zapewnił jednak, że nie miały one jednak wpływu ani na osobiste kontakty, ani tym bardziej na stosunki między obu krajami.

      Do poważnych napięć między Berlinem i Rzymem doszło na początku lipca, gdy Berlusconi zaatakował jednego z niemieckich deputowanych do Parlamentu Europejskiego, proponując mu rolę kapo w realizowanym we Włoszech filmie o hitlerowskich obozach koncentracyjnych.

      Oliwy do ognia dolał wkrótce potem odpowiedzialny za turystykę przedstawiciel włoskiego rządu, który nazwał niemieckich urlopowiczów "hipernacjonalistycznymi blondynami" zakłócającymi spokój włoskich plaż.

      Wypowiedzi włoskich polityków wywołały falę oburzenia w Niemczech. Na znak protestu Schroeder odwołał swój tradycyjny urlop w Pesaro na wybrzeżu Adriatyku.

      W Weronie Berlusconi powiedział dziennikarzom, że Schroeder jest "wielkim przyjacielem Włoch" i jest zawsze mile widzianym gościem.

      Kanclerz, pytany czy "nadrobi" jeszcze w tym roku urlop we Włoszech, odparł, że wykorzystał już tegoroczny urlop, a o przyszłorocznym wypoczynku zdecyduje w późniejszym terminie.

      Szef niemieckiego rządu opowiedział się za przyjęciem "bez żadnych zmian" opracowanej przez Konwent propozycji konstytucji europejskiej. Próba zmiany poszczególnych punktów projektu uniemożliwi przyjęcie konstytucji do końca tego roku - ostrzegł. Natomiast Berlusconi dopuścił możliwość wprowadzenia "dwóch, a może trzech poprawek".

      Schroeder odwiedził Weronę na zaproszenie przewodniczącego Komisji Europejskiej Romano Prodiego. Obaj politycy wysłuchali w piątek wieczorem w werońskim amfiteatrze opery "Carmen". W operowym wieczorze miał uczestniczyć także Berlusconi, jednak w ostatniej chwili odwołał swój przyjazd. Jak sam tłumaczył dziennikarzom, obawiał się, że jego obecność sprowokuje uczestników zapowiadanych na wieczór lewicowych demonstracji, które mogłyby zakłócić przebieg spektakl
    • Gość: ew Re: 6 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 16:32
      abilon: Przejmowanie obowiązków od Amerykanów




      Wielonarodowa Dywizja Centralno-Południowa w Iraku stopniowo przejmuje obowiązki od Amerykanów. W sobotę w obozie Babilon Ukraińcy przedstawili plan ochrony własnych wojsk, realizowanej na razie przez wydzielone pododdziały marines.

      Drugi zastępca dowódcy dywizji generała Andrzeja Tyszkiewicza - generał Anatolij Sobora zaprezentował szczegółowy plan zabezpieczenia bazy i przyległego terenu - poinformował rzecznik dowódcy dywizji mjr Andrzej Wiatrowski.

      Będzie więcej wieżyczek obserwacyjnych, posterunek obserwacyjny zostanie ulokowany w górującym nad okolicą pałacu Saddama Husajna, na rzece przepływającej przez teren zajęty przez wojsko pojawi się łódź patrolowa. "Na pięćset metrów płotowania będzie jedna wieżyczka" - zapowiedział Wiatrowski.

      Nie ujawnił, czy powodem zmian jest luka technologiczna między wojskami wielonarodowej dywizji a siłami amerykańskimi, które dysponują przenośnymi radarami pola walki, wykrywaczami ruchu i aparatami obserwacyjnymi czułymi na podczerwień.

      Z mającej liczyć ponad 8 tys. ludzi dywizji jeszcze ponad 1500 żołnierzy jest w Kuwejcie. "Siły należącej do dywizji policji wojskowej zgrywają systemy zabezpieczeń rejonów, za które będą odpowiadać. Na razie w tym systemie uczestniczą siły policji wojskowej z Polski, Litwy i Łotwy w prowincji Wasit" - dodał major.

      Poinformował też, że siły koalicji we współpracy z miejscową policją odszukały i zatrzymały bez żadnych incydentów dwóch byłych generałów irackiej Gwardii Republikańskiej. Nie ujawnił jednak, gdzie to się stało.

      Tymczasem w prowincji Babil, która znajdzie się wkrótce w strefie odpowiedzialności wielonarodowej brygady pod polskim dowództwem, znów dokonano sabotażu na linię energetyczną - uszkodzono linię przesyłową o napięciu 400 kV.

      Obecnie dostawy energii, zakłócane przez akcje sabotażowe, pokrywają 25 proc. zapotrzebowania. Ustawiczny brak prądu i paliw jest powodem demonstracji.

      Na początku września wielonarodowa dywizja ma przejąć odpowiedzialność za prowincje Babil, Karbala, Wasit, Nadżaf i Kadisija; wojska dywizji będą rozlokowane w 12 bazach.
      • Gość: 2 Re: 6 IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 16:34
        qqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqqq

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka