Dodaj do ulubionych

KALAMBURY dla OPS

08.08.04, 14:36

W najbliższym czasie, po zakończeniu prac z akrostychami, bo pozostało tam
jeszcze parę spraw do zamknięcia, zamierzamy się zmierzyć z kalamburami :))

Ale może dzięki także waszej pomocy jakoś się uporamy z tymi brakującymi
akrostychami.

na grupie
www.polnews.pl/showgrp.php?id=165
jest ogłoszona lista brakujących odmian akrostychów

Nie można otwierać następnego działu, bez zakończenia pozostałych. Trzymanie
wielu srok za ogon może sie źle skończyć :)))))
=================================== ===

Mój apel.

W dotychczasowej działalności forum jak i grupy pojawiło się tu i tam mnóstwo
kalamburów wszelkiego rodzaju. Na pewno lepsze i gorsze. Odmian jest tam też
od metra.
Zróbmy może tak. Za jakiś czas (po zakończeniu akrostychów), będę ogłaszał
mini konkurs na określoną odmianę kalamburu. Podam dokładną definicję.

Każdy nadeśle jedną propozycję na określoną wyraźnie odmianę. Potem wysokie
Jury roztrzygnie który wybrać do OPS. Kto to będzie w Jury, sam nie wiem,
może webmaster lub osoba przez niego wyznaczona (tylko jedna). Nikt nie musi
wiedzieć kto to taki.
Można zgłaszać propozycję członka Jury bezpośrednio do webmastera, najlepiej
musi być to być ktoś co zna ten dział dość dobrze i podejmie się oczywiście
tego zadania.

Można będzie dawać tylko po jednym przykładzie dla każdej z odmian. Kto chce
może napisać przy swojej propozycji dlaczego uważa że jego przykład trzyma
reguły dokładnie takie jakie zostaną podane dla każdej odmiany, a może zna
dokładniejsze to o tym napisze i tyle. Argumenty zostaną rozważone.

Cała odpowiedzialność spada na Jury (jednoosobowe).

Moja rada.
Niech każdy przejrzy swoje archiwa, i te kalambury tam wpisywane. Będzie
każdemu łatwiej coś wybrać z archiwaliów niż może pisać nowe, co nie jest
przecież wykluczone. Każdy zrobi jak mu wygodnie.

To propozycje wstępne. Jeśli ktoś ma jakieś uwagi co do organizacji, to
proszę o dyskusję Jest teraz czas aby to dograć. Potem jak to ruszy nie
będzie czasu na zmianę reguł. Nie zmienia się koni podczas przeprawy, to
chyba jasne.

Dział kalambury może być dość spory, odmian jest przecież sporo.
Mozna juz teraz zgłasacz propozycje które odmiany należy pokazać na
przykładach a które może przesunąc do "archiwum" lub muzeum. Nie jest istotne
jak to nazwiemy.

Chciałbym, aby można to zrobić razem, przy okazji może będzie trochę zabawy.
Szybciej i prościej byłoby pogrzebanie tu i tam i wklejanie na OPS.
Zezwolenia sa wyrobione :)

Ale czy nie będzie ciekawiej aby były to przykłady świeże. My co prawda nie
dysponujemy funduszami, ale czy tylko to sie liczy.
Zapraszam do dyskusji o tej propozycji, regulaminie, itp.

Zwłaszcza jakie kalambury proponujecie na plan pierwszy, jakie do archiwum -
w obu grupach po jednym tylko bardzo przystepnie, jasno napisanym
przykładzie. To ma być szkółka. Niekoniecznie hasła bardzo trudne, o stopniu
trudności 9, w punktacji 0-9.

Pozdrawiam

Jędrzej - optymistyczny :)))))
Obserwuj wątek
    • julesw Re: KALAMBURY dla OPS 08.08.04, 18:08
      Falkoniuszu, a mogą byż trochę "zakręcone", tzn. kilka typów w jednym, bo z
      ciekawszych mam w zanadrzu wspakowy, karuzelowy, wiązany i wspakowy, kołowy,
      wiązany, które wg mnie są niezłe, chociaż szanowna redakcja miała odmienne
      zdanie...

      • jfalek Re: KALAMBURY dla OPS 08.08.04, 18:45
        julesw napisał:

        > Falkoniuszu, a mogą byż trochę "zakręcone", tzn. kilka typów w jednym, bo z
        > ciekawszych mam w zanadrzu wspakowy, karuzelowy, wiązany i wspakowy, kołowy,
        > wiązany, które wg mnie są niezłe, chociaż szanowna redakcja miała odmienne
        > zdanie...
        =========================
        Dokładnie tak, .....trochę "zakręcone"

        A nawet bardzo zakręcone, tak jak to Ty nazywasz kilka typów jednym :))))
        Te są najfajniejsze

        Redakcje mają swoje powody i swoją politykę, komu mają drukować takie zakręcone
        lewoskrętne karuzelowe podwójnie wiązane. Przypuszczam że ktoś co ma pierwszy
        raz z tym do czynienia, ucieknie gdzie pieprz rośnie :))))
        a przy każdym musiała by dla wiekszości drukować instrukcję.
        Na jakich bazują obecnie redakcje każdy sam widzi

        Na razie więc załóż sobie archiwum kalamburów swoich. Za pewien czas będzie
        można tam sięgać i posyłać propzycje (po jednym) do każdej odmiany.

        Musimy nad tym zapanować, bo zrobi się taki bajzel, że bez pół litra tego nie
        rozbierze :))
        Nie chce mi sie tego liczyć, może coś około 20-25 odmian się da wyłuskać, coś
        na tapetę główną, reszta do "archiwum", dla bardziej wytrwałych i wybrednych

        Gdy sie jakos ogarne z tym wszykim, to podam listę wstępną jakie będzie nam
        chodziło.
        Każdy będzie miał czas się przygotować.

        Klasyczny (zwykły) na pewno - to podstawa

        Pozdrawiam

        Jędrzej - zakalamburowany
        • julesw Re: KALAMBURY dla OPS 09.08.04, 23:11
          jfalek napisał:

          > Redakcje mają swoje powody i swoją politykę, komu mają drukować takie
          zakręcone
          >
          > lewoskrętne karuzelowe podwójnie wiązane. Przypuszczam że ktoś co ma pierwszy
          > raz z tym do czynienia, ucieknie gdzie pieprz rośnie :))))
          > a przy każdym musiała by dla wiekszości drukować instrukcję.
          > Na jakich bazują obecnie redakcje każdy sam widzi

          Tylko dlaczego nie powiedzą/napiszą, że przepraszamy, ale za bardzo się Pan
          zakręcił w kalamburowaniu : 3 w 1 to może przejdzie w reklamie kawy, ale nie u
          nas... :-)
          • jfalek Re: KALAMBURY dla OPS 10.08.04, 07:35
            julesw napisał:

            > jfalek napisał:
            >
            > > Redakcje mają swoje powody i swoją politykę, komu mają drukować takie
            > > zakręcone lewoskrętne karuzelowe podwójnie wiązane. Przypuszczam że ktoś co
            > > ma pierwszy raz z tym do czynienia, ucieknie gdzie pieprz rośnie :))))
            > > a przy każdym musiała by dla wiekszości drukować instrukcję.
            > > Na jakich bazują obecnie redakcje każdy sam widzi

            > Tylko dlaczego nie powiedzą/napiszą, że przepraszamy, ale za bardzo się Pan
            > zakręcił w kalamburowaniu : 3 w 1 to może przejdzie w reklamie kawy, ale nie
            > u nas... :-)

            Z czystej swojej własnej wygody. Komu by się chciało zapewne przy każdym z
            odrzuconych zadań w redakcji pisać dlaczego. Oni tak tylko grzecznościowo
            odpisują, bo narmalnie nie maja czasu aby każdemu tak dokładnie odpisywać.
            Gdy zamawiaja konkretne zadanie, to jest to wtedy inaczej traktowane, jak
            będzie trzeba to i zadzwonią do Ciebie.

            Ale moja rada jest taka.

            Patrz dokładnie co redakcja do której wysyłasz drukuje w swoich czasopismach,
            jakie rodzaje zadań, w jakich proporcjach, jakie bardzo rzadko. Staraj się i
            pod tym kątem analizować każdy nowy numer i wyciągaj wnioski.

            Jeśli wysyłasz zadania, to nie seriami po 40 sztuk samych kalamburów :)

            Wyślij 15 zadań, 5 rodzajów po trzy w każdym, każde o różnym stopniu trudności.
            Gdy uważasz że to trudniejsze potrzebuje dodania paru słów argumentów
            dodatkowych do przekonania adiustatora, aby jednak rzucił okiem na te
            Ambitniejsze-zakręcone, to napisz to w uwagach do zadania na końcu kartki
            (zawsze na końcu)
            Kto wie....., ale to pozwoli zorientować się redaktorowi o co chodzi właściwie
            autorowi, a nawet po kilku takich próbach łatwiej zapamięta Twoje nazwisko, to
            działa :)))
            Wytrwałośc, wytrwałość i jeszcze raz wytrwałość!

            Pomoże lub nie, ale zapewniam nie zaszkodzi. Nie wiem jak kto to rozumie, ale
            każdy kto wysyła zadanie do redakcji, usiłuje sprzedać swój towar (złe
            określenie), ale oddaje istotę rzeczy dokładnie i bez ceregieli.

            Aby sprzedać, to nie tylko trzeba mieć dobry towar, porządnie opisany (było już
            o tym w wątku "Rady dla wysyłających zadania", ale także czasem argumenty
            dodatkowe, spróbuj, czasem działa. Opisz dlaczego uważasz że to fajne i tyle.
            Nikt Ci głowy nie urwie.
            Reklama zawsze była potęgą handlu. To też jest jakaś jej forma.

            Pozdrawiam
    • ol-ga Re: KALAMBURY dla OPS 09.08.04, 13:12
      jfalek napisał:

      > Dział kalambury może być dość spory, odmian jest przecież sporo.
      > Mozna juz teraz zgłasacz propozycje które odmiany należy pokazać na
      > przykładach a które może przesunąc do "archiwum" lub muzeum. Nie jest istotne
      > jak to nazwiemy.

      Ja w dalszym ciągu nie widzę argumentów dla tworzenia "muzeum". Czy naprawdę
      sądzicie, że szaradzista, aby odszukać hasło WYDRA czyta całą encyklopedię,
      aby na końcu dowiedzieć się co to jest za zwierzę?
      Przecież, jeżeli kogoś zainteresuje, jak się rozwiązuje kalambury, kliknie na
      kalambur, a że zobaczy troszkę więcej odmian? W czymś to przeszkadza? Najwyżej,
      tam zaglądnie, dowiadując się, że ta odmiana występuje rzadko i ostatnio
      widziano ją w roku 19.... na Księżycu. I już będzie wiedział sam, czy wgryzać
      się w to dalej, czy sobie odpuścić.
      • jfalek Re: KALAMBURY dla OPS 09.08.04, 14:55
        ol-ga napisała:

        > jfalek napisał:

        > > Można już teraz zgłaszać propozycje które odmiany należy pokazać na
        > > przykładach a które może przesunąc do "archiwum" lub muzeum. Nie jest
        > > istotne jak to nazwiemy.

        Podkreślam jeszcze raz "nie jest istotne", jak można nazwać te pozostałe nie
        pokazane na planie pierwszym, może tak: inne odmiany, pozostałe odmiany,
        nietypowe odmiany, rzadko występujące odmiany, ciekawe odmiany, interesujące
        odmiany, intrygujące odmiany, arcyciekawe odmiany, spektakularne odmiany,
        widowiskowe odmiany, ......itd.
        Nie rzecz w nazwie.

        > Ja w dalszym ciągu nie widzę argumentów dla tworzenia "muzeum". Czy naprawdę
        > sądzicie, że szaradzista, aby odszukać hasło WYDRA czyta całą encyklopedię,
        > aby na końcu dowiedzieć się co to jest za zwierzę?

        A ja tak do końca nie widzę tu związku słownika jakiegokolwiek z odmianami
        kalamburów, gdzie niektóre z nich chcemy dać na plan pierwszy, a pozostałe
        odmiany do tego co będzie nazwane niekoniecznie "archiwum odmian" ani muzeum -
        bo też mi się to nie podoba.

        hmmm, co ma wydra wpólnego z kalmburem, może trzeba pokombinowąc i cos z trgo
        wymaścić :))

        Może kalambur-wstawka (anagramowa odmiana), czemu nie :)))
        Będzie czas pomysleć w odpowiedniej porze.

        Na pewno nie muzeum :))

        > Przecież, jeżeli kogoś zainteresuje, jak się rozwiązuje kalambury, kliknie na
        > kalambur, a że zobaczy troszkę więcej odmian? W czymś to przeszkadza?
        > Najwyżej, tam zaglądnie, dowiadując się, że ta odmiana występuje rzadko i
        > ostatnio widziano ją w roku 19.... na Księżycu. I już będzie wiedział sam,
        > czy wgryzać się w to dalej, czy sobie odpuścić.

        1. Lista główna nie powinna być zbyt długa, tu mówimy o kalmburach, gdzie może
        być ich około 20-25. Dać około 10 najpopularniejzych do listy głównej,
        pozostałe do (????). I nie ma problemu bo wystarczy kliknąć w np.
        napis "Pozostałe odmiany" i otwiera się okno z pozostałymi kalamburami
        rozpisane na przykładach. Pisałem kto zechce - zajrzy. A tak na 99% jest pewne
        że chociaż raz każdy tam zajrzy z ciekawości. Tamże też będzie opisana (co i
        jak) każda odmiana z jednym przykładem.
        A to wszystko po to, bo nie wyobrażam sobie np. listy odmian krzyżówek, czy tam
        po kliknięciu w hasło główne krzyżówki otoworzyć się ma lista może 300-400
        odmian.
        To zmartwienie na później.

        Teraz jest czas na zbieranie opini, potem musi być decyzja i musi to
        uporządkować i poustawiać jeden człowiek. Inaczej czarno to widzę.
        Nie znam udanego przedsięwzięcia, że na etapie podejmowania decyzji wszyscy
        decydują o wszystkim, to przy tego rodzaju sprawie jest nie do osiągnięcia.

        Tak jest wszędzie w życiu, jest czas na szerokie konsultacje, i jest czas na
        podjęcie decyzji i wykonanie. Kto nie ma chęci wyrażać opinii, to chyba nie ma
        także za dużo do powiedzenia i przy decyzjach, to chyba wszyscy uznaja za
        normale. Kto to będzie podejmował ostateczne decyzje, jeszcze nie wiem.

        Jędrzej
    • jfalek Do julesw, ale nie tylko 22.09.04, 12:47
      W swoim czasie zostało wyrażone Twoje zainteresowanie kalamburami i ich
      publikacją. OPS to może nic wielkiego, ale masz okazje się sprawdzić.
      Właśnie zaczynamy opracowywać różne odmiany kalamburów na grupie dyskusyjnej.
      Możesz wziąść udział. Zajrzyj na wątek który podaję, tam są podane reguły.
      Będzie to szło etapami, aby zachować porządek.

      www.polnews.pl/showmsg.php?id=165&mid=5941
      Zapraszm także wszystkich pozostałych forumowiczów, którzy także zechcą
      uczestniczyć w tej zabawie, a przy okazji OPS zyska wartościowe zadania do
      Szkółki - kalambury.
      Wolę sięgać po nowe przykłady, chociaż gdy zajdzie taka potrzeba sięgniemy do
      sprawdzonych i opublikowanych przykładów.
      Gdy ktoś zdecyduje się posłać swoj kalambur już tam gdzieś opublikowany, można,
      jak nabardziej, Musi wtedy podać informacje, gdzie i kiedy był drukowany.
      Niepodanie tego może mieć konsekwencje dla autora. Będzie sobie sam winien,
      jeśli wydawca się przyczepi do tego.

      Pozdrawiam

      Jędrzej

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka